Czarna dziura 12:38 29.01.2018

Bluzka ze swastyką trafiła do sklepu. „Są tacy, co to kupują”

orzeł ze swastyką fot. facebook.com/Humana People to People Polska

Nazistowski symbol zbulwersował jednego z klientów.

Pan Łukasz opublikował zdjęcie z koszulką, na której widnieje złoty orzeł ze swastyką. Nie mógł zrozumieć, dlaczego sklep z używaną odzieżą „Humana” sprzedaje tego typu ubrania w centrum Warszawy.

Serio Humana People to People Polska? Sprzedajcie takie bluzki w swoim sklepie na Jana Pawła II i nie macie z tym problemu? Obsługa twierdzi, że "są ludzie co to kupują" i sprzedaje dalej - napisał pod zdjęciem t-shirtu na Facebooku wzburzony internauta.

W emocjonalnym wpisie przytoczył również przepis, zabraniający prowadzenie tego typu działań. Chodzi o art. 256 paragraf 1 KK RP, który brzmi: „Kto  publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Paragraf 2 tego artykułu głosi: "Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w par. 1" - dodaje Pan Łukasz poniżej.

„Przez pomyłkę”

Jak informuje serwis wiadomosci.wp.pl, Humana People to People to sklep z używaną odzieżą, który „wspiera projekty humanitarno-społeczne na rzecz najuboższych i najbardziej potrzebujących z całego świata”. Tym bardziej może zastanawiać, jakim sposobem wśród ubrań znalazła się bluzka z godłem III Rzeszy nawiązująca do logo marki BOY London.

Humana odniosła się do sprawy kilka godzin po opublikowaniu kontrowersyjnego zdjęcia na ich oficjalnym fanpage'u.

Szanowni Państwo, ze strony firmy Humana Polska przepraszamy za zaistniałą sytuację. Z naszej strony jedynie możemy w tej sytuacji przeprosić i poinformować, iż ta bluzka nie miała trafić na sklep. Miała zostać odłożona i wyrzucona do kosza. Niestety, przez pomyłkę, tak się nie stało. Wyjaśniliśmy w międzyczasie sytuację w sklepie - i wiemy, iż ta bluzka natychmiast po jej okazaniu przy kasie, została wycofana - brzmi treść internetowego oświadczenia warszawskiego sklepu. (facebook.com/HUMANA.PEOPLE.TO.PEOPLE.POLSKA)

komentarz sklepu Humana fot. facebook.com/Humana People to People Polska

Firma podkreśliła, że jest przeciwna rozpowszechnianiu symboli i treści o charakterze nazistowskim. Dodała również, że nie ma wpływu na przyniesione do sklepu rzeczy. Administrator fanpage'a Humana uzasadnia niedopatrzenie tym, że przez jej magazyny przechodzi po kilka tysięcy sztuk odzieży każdego dnia.

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem doszło do naruszenia prawa?

Oceń artykuł