Czarna dziura 16:10 16.07.2018

Rutkowski opisał, jak poluje na pytona. Użyje wiedzy Greków

detektyw Krzysztof Rutkowski wąż pyton akcja fot. Instagram.com/detektywkrzysztofrutkowski

Szykuje się akcja jak z amerykańskiego filmu.

Krzysztof Rutkowski i pyton tygrysi nad Wisłą. Gad, który pozował w erotycznej sesji zdjęciowej, nie ma szans. W wywiadzie dla „Super Expressu” detektyw opowiedział, jak prowadzone są poszukiwania.

Do akcji używa najnowocześniejszego sprzętu. Poszukiwania prowadzi z lądu, ziemi i powietrza. Czy można w takim razie spotkać Rutkowskiego nad Wisłą i poprosić go o autograf? Nie, ponieważ detektyw poleciał do Grecji. Pod Warszawą działają tylko jego ludzie.

Rutkowski udał się do Aten. Poprosił o radę specjalistów, którzy wiedzą, jak łapać niebezpieczne węże.

SE.pl radzi jak wywabić węża z kryjówki. Wystarczy podpalić starą oponę, a dym na pewno go wypędzi z ukrycia. Należy jednak uważać. Kilkumetrowy gad jest niebezpieczny. Niektórzy zastanawiają się, czy wąż może zjeść człowieka.

ZOBACZ TEŻ: Narzeczona Rutkowskiego. Wkrótce ślub, a na razie zabawa dmuchanym ptakiem

Zagłosuj

Czy detektyw Rutkowski złapie pytona?

Oceń artykuł