Czarna dziura 12:25 04.05.2018

Brutalnie zgwałcił 19-miesięczne dziecko. Masowe protesty na ulicach [WIDEO]

Chile, pedofil, morderca, protest, kara fot. Youtube.com/Soy Valparaíso

Twierdzi, że jest niewinny, a dziewczynka spadła z łóżka. Policja obawia się linczu.

Brutalny gwałt na dziecku. Masowe protesty w Chile. 19-miesięczna Ambar nie przeżyła obrażeń jakie miał zadać partner jej ciotki podczas seksu analnego. Chilijczycy chcą surowej kary dla pedofila. Żądają, by za kraty trafiła też ciotka dziecka, która się nim opiekowała. Kobieta przebywa na wolności.

Jak podaje RT.com, dziecko z regionu Valparaíso trafiło do szpitala w Los Andes (później do San Camilo) 29 kwietnia. Ciotka i jej partner Andrés Espinoza Aravena twierdzili, że spadła z łóżka z wysokości 50 centymetrów. Walczący o jej życie lekarze byli jednak innego zdania. Zdiagnozowano u niej odmę otrzewną, krwawienie wewnętrzne i uszkodzenia narządów.

Pedofilia, śmierć dziecka, zarzuty

Lekarze zdecydowali się na operację, ale dziecko zmarło. Szczegóły zbrodni były tak makabryczne, że personel medyczny potrzebował pomocy psychologicznej.

W sprawie głos zabrał nawet prezydent kraju Sebastián Piñera i zapowiedział surowe ukranie winnych. Minister sprawiedliwości i praw człowieka Hernán Larraín chce najwyższego wymiaru kary.

Moja siostra jest winna, bo o wszystkim wiedziała. Nie rozumiem dlaczego nie siedzi w więzieniu za to co zrobiła mojej siostrzenicy – powiedział brat partnerki Espinozy Ignacio Pérez.(RT.com)

30-letni Espinoza został zatrzymany przez policję. Usłyszał zarzut zgwałcenia dziewczynki, ale nie przyznaje się do winy. Przebywa w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Nie mógł pozostać w areszcie, bo policja obawia się linczu.

ZOBACZ TEŻ: Samosąd. Tłum wymierzył karę gwałcicielom [WIDEO]

Protesty w Chile i kara dla pedofila:

Oceń artykuł