Czarna dziura 11:17 23.10.2018

Była jedyną kandydatką na burmistrza. I tak przegrała

Była jedyną kandydatką na burmistrza. I tak przegrała fot. Karol Makurat/REPORTER

Wyniki wyborów w Działoszynie w województwie łódzkim mogą budzić wątpliwości. Jedyną kandydatką na fotel burmistrza była Mariola Paśnik. Mimo to kandydatka PiS wybory przegrała.

W wyścigu o stanowisko burmistrza miał startować też dotychczasowy burmistrz Rafał Drab. Jego nazwisko zostało jednak skreślone z listy przez PKW na kilka godzin przed głosowaniem. Powodem miało być kłamstwo na temat przynależności partyjnej.

Mogłoby się wydawać, że brak kontrkandydata oznacza dla Marioli Paśnik zwycięstwo. Nic bardziej mylnego. Na kartach do głosowania pojawiło się tylko jedno nazwisko, ale dwie możliwości – „tak” i „nie”. Jak się okazało, większość uprawnionych do głosowania w Działoszynie dała Paśnik czerwoną kartkę.

Jak donosi „Dziennik Łódzki”, z nieoficjalnych wciąż wyników wynika, że Mariolę Paśnik poparło zaledwie 30% mieszkańców. Przeciw było 70%. Oznacza to, że burmistrza wybierze rada gminy, w której większość to zwolennicy Draba. A Mariola Paśnik w sieci zasłynęła już jako "największa przegrana RP".

ZOBACZ TEŻ: Gdzie będzie II tura wyborów?

43618998_302609603803791_4165007778965880832_n fot. fb / Mariola Pasnik

Mariola Paśnik przegrała w wyborach na stanowisko burmistrza Działoszyna, będąc jedyną kandydatką.

Oceń artykuł