Czarna dziura 10:59 01.02.2018

Awaria w parku rozrywki. Ludzie zawisnęli w powietrzu głowami w dół

Doomsday Destroyer i park rozrywki fot. Faceboook.com/Themeparks All In One

Krzyki, płacz i "Legion samobójców".

Warner Brothers Movie World to filmowy park rozrywki w Australii. ak podaje metro.co.uk, jedną z atrakcji jest diabolicznie wyglądająca maszyna „Doomsday Destroyer”. 1 lutego chętnych na przejażdżkę z dreszczykiem nie brakowało. Nie przypuszczali jednak, że aż tak najedzą się strachu.

Urządzenie nagle zatrzymało się 21 metrów nad ziemią. 4 osoby zawisły głowami w dół. Tkwiły tak przez 3 minuty i 25 sekund. Okazało się, że z niewyjaśnionych przyczyn włączył się system zabezpieczający i ruch trakcji został zablokowany.

Goście odwiedzający park rozrywki filmowali awarię urządzenia Doomsday Destroyer. Uwięzione na nim osoby wisiały do góry nogami - poinformowało Nine News Gold Coast na swoim Twitterze.

"Legion Samobójców"

Zarząd parku przeprosił za incydent. Stwierdził jednak, że priorytetem jest bezpieczeństwo gości.

Jak podaje goldcoastbulletin.com.au, urządzenie oddano do użytku w 2016 roku z okazji premiery filmu "Legion samobójców". Atrakcja jest związana z komiksowym uniwersum DC i należącymi do niego złoczyńcami. Podczas przejażdżki można poczuć przeciążenie 2,4 G. Mechaniczne ramiona osiągają prędkość 36 kilometrów na godzinę.

Tak działa Doomsday Destroyer:

Przejechałbyś się na takiej maszynie? - pyta WB Movie World na swoim Twitterze.

Zagłosuj

Czy skorzystałbyś z urządzenia Doomsday Destroyer?