Czarna dziura 10:00 19.02.2018

Alkohol od 21. roku życia? Kościół chce „trzeźwości narodu”

Ku trzeźwości narodu fot. East News

Biskupi chcą, by polskość kojarzyła się z trzeźwością. 

Statystycznie Polak spożywa ok. 10 litrów czystego alkoholu na głowę rocznie. Według episkopatu jest to zdecydowanie za dużo, a tę ilość chce obniżyć o połowę. W tym celu powstał Narodowy Program Trzeźwości.

Jak informuje tvp.info, pod hasłem "Ku trzeźwości narodu" biskupi zaprezentowali program w piątek w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski. Jego głównym założeniem jest „otrzeźwienie Polaków”.

Kościół nie dąży do prohibicji. Kościół dąży do trzeźwości naszego narodu – wyjaśniał w programie „Gość Wiadomości” biskup Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości. (tvp.info)

Jak dowiedział się „Super Express”, ma w tym pomóc przede wszystkim ograniczenie dostępności alkoholu. Kościół domaga się podniesienia minimalnego wieku zezwalającego na zakup i spożywanie napojów alkoholowych do 21. roku życia, czyli tak, jak w Stanach Zjednoczonych.

Duchowni chcą też podniesienia wzrostu cen alkoholu, ograniczenia miejsc jego sprzedaży i zakazu reklamy. To wszystko, by raz na zawsze uporać się ze stereotypem Polaka-pijaka.

Przez pojęcie trzeźwości Kościół rozumie sięganie po alkohol w bardzo małych ilościach i bardzo rzadko, tak żeby nie zmieniało to naszych stanów emocjonalnych, bądź też zachowanie całkowitej abstynencji – dodał biskup. (tvp.info)

Narodowy Program Trzeźwości zawiera nie tylko diagnozę problemu alkoholowego w kraju, ale też wskazania dla poszczególnych struktur państwowych czy rodziny. Biskupi wierzą, że ich program okaże się inspiracją i zapoczątkuje w Polsce szereg zmian. 

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Czy alkohol dozwolony od 21. roku życia to dobry pomysł?

Oceń artykuł