Czarna dziura 13:16 28.11.2018

Biskup opublikował listę piosenek zakazanych. Koniec z "Hallelujah" na ślubach

kościelna muzyka fot. shutterstock.com

Wybór piosenki na ślub kościelny nie będzie już tak trudny. Ułatwił go biskup z Kielc, wydając instrukcję dotyczącą muzyki i śpiewu liturgicznego i zakazując odtwarzania piosenek konkretnych artystów – donosi „Gazeta Wyborcza”.

W Kielcach „Hallelujah” na ślubie kościelnym już nie usłyszysz. Tak zdecydował biskup kielecki Jan Piotrowski. Wraz z przewodniczącym komisji muzyczno-organistowskiej, ks. Michałem Olejarczykiem, wymienił 21 zasad, jakie należy wprowadzić w kościołach.

Muzyczne reguły opublikowali jako ''Instrukcję dotyczącą muzyki i śpiewu liturgicznego'' na oficjalnej stronie internetowej diecezji. Instrukcja ma na celu uświadomić parafian, że „nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim”.

Muzyka filmowa, rozrywkowa, piosenki często pozbawione właściwej treści i formy, nie mogą znaleźć miejsca podczas Eucharystii – brzmi punkt 2. instrukcji.

Jako przykłady utworów „pozbawionych właściwej treści i formy” podano m.in. „Hallelujah” Leonarda Cohena, „The winner takes it all” grupy ABBA, „Pory roku” A. Vivaldiego, „Marzenie” R. Schumanna, muzyka z filmu „Misja” E. Morriconego czy generalną twórczość „The Beatles”.

Autorzy instrukcji podkreślają, że „pieśni wykonywane podczas liturgii powinny być zatwierdzone przez stosowną władzę kościelną”. Ta z kolei powinna co najmniej raz w miesiącu, a najlepiej w niedzielę, edukować swoich parafian w dziedzinie muzyki i prowadzić lekcje śpiewu.

Wcześniej podobną listę utworów zakazanych wydał m.in. biskup wrocławski Wiesław Mering.

ZOBACZ TEŻ:

Ksiądz śpiewa "Hallelujah" na ślubie:

Oceń artykuł