Czarna dziura 15:57 27.11.2018

Jest skarga na Biedronkę za promowanie „zorganizowanej grupy przestępczej”

Jest skarga na Biedronkę za promowanie „zorganizowanej grupy przestępczej” fot. SZYMON STARNAWSKI /POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Akcja lojalnościowa Biedronki „Gang Słodziaków” w błyskawicznym tempie podbiła serca klientów. Są jednak tacy, którzy w grupie maskotek doszukali się ukrytego przekazu. I nie jest to nic dobrego.

Biedronka wysłała kultowe Świeżaki na emeryturę, a w ich miejsce pod koniec sierpnia zaproponowała „Gang Słodziaków”. Nowe maskotki praktycznie rozbiły bank. Z danych GUS wynika, że jednego ze Słodziaków ma w Polsce każde dziecko. Może poza jednym – to pociecha osoby, która „Gang Słodziaków” uznała za zło wcielone i jawne promowanie przestępczości zorganizowanej.

Jak podaje bezprawnik.pl, do Komisji Etyki Reklamy wpłynęło anonimowe zażalenie na Biedronkę i jej słynne „Słodziaki”.

Promocja Biedronki „Gang Słodziaków” łamie przyjęte zasady norm etycznych przez zachęcanie dzieci do przestępstw i zapoznawanie ich z nomenklaturą przestępczą. Gang, jak wiemy, jest zorganizowaną grupą przestępczą, poprzez zbitkę słów "Gang Słodziaków" oswajamy dzieci z przestępczością oraz pokazujemy, że nie ma nic złego w grupach przestępczych - twierdzi autor zgłoszenia. (radareklamy.pl)

A co na to Jeronimo Martins? Przedstawiciele firmy zarzuty zdecydowanie odpierają, choć tłumaczą się w zaskakujący sposób. Biedronka nie tylko przekonuje, że akcja „ma na celu promowanie wśród dzieci czytelnictwa, kreatywności, wyobraźni, wartości rodzinnych oraz przyjaźni”, ale dodaje też, że słowo gang oznacza również… „chodzenie lub podróż”.

Również KER stwierdziła, że „Gang Słodziaków” „nie prezentuje treści, które mogłyby zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży”. Skarga została więc oddalona.

ZOBACZ TEŻ:

Gang Słodziaków z Biedronki

Oceń artykuł
Tagi