Czarna dziura 13:22 13.09.2018

Ukradł 1,5 tys. naklejek z Biedronki. Grozi mu 5 lat

naklejki sladziaki fot. Komenda Powiatowa Policji Łódź-Wschód

"Chciał sprawić przyjemność swoim dzieciom".

„Naklejkowy rabuś” – takim mianem okrzyknęli go łódzcy policjanci. Brzmi zabawnie, ale konsekwencje tego niewinnego rabunku mogą być poważne.

Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji Łódź-Wschód, 35-letni mieszkaniec gminy Koluszki ukradł ok. 1,5 tysiąca naklejek z Biedronki. Naklejki pozwalają na wymianę ich na popularne pluszaki „Słodziaki”.

O zniknięciu takiej liczby naklejek poinformowali 3 września pracownicy sklepu. Funkcjonariusze zapoznali się z nagraniami z kamer monitoringu i szybko wytropili rabusia.

Złodziej wymienił naklejki na Słodziaki 

W jego domu znaleziono znaczą część skradzionych naklejek i „Słodziaki”, które sprawca zamieszania zdążył już wymienić w innym sklepie. Zapytany o powód kradzieży, wyznał, że chciał sprawić przyjemność swoim dzieciom.

Teraz za kradzież naklejek odpowie przed sądem. Grozi mu za to nawet 5 lat więzienia.

253-71583 fot. Komenda Powiatowa Policji Łódź-Wschód

Łupem rabusia padło 1.5 tys. naklejek. Część z nich wymienił na Słodziaki.

ZOBACZ TEŻ: Złamał prawo, by zdobyć Świeżaki. Może dostać wysoki wyrok

Oceń artykuł