Czarna dziura 16:28 22.01.2018

Gwałcił pięciolatka. Trafił do więzienia i po miesiącu zginął

Bezwzględny pedofil trafił do więzienia. Po tygodniu zginął w więzieniu fot. Pixabay.com/Bathchronicle

Miał opiekować się dzieckiem, okazał się bezwzględnym pedofilem.

Daniel Davey to wyjątkowy zwyrodnialec. 1 grudnia został skazany na 6,5 roku więzienia za molestowanie pięciolatka. Jednak nie wypełnił kary. 12 stycznia został znaleziony martwy w swojej celi.

22-latek odsiadywał wyrok w zakładzie karnym HMP Bullingdon w hrabstwie Oxfordshire. Na razie nie wiadomo, czy do jego śmierci przyczynili się inni więźniowie. Niewykluczone, że mężczyzna nie radził sobie z nagonką w więzieniu i popełnił samobójstwo. Jak donosi express.co.uk, sprawę zbada Rzecznik Praw Obywatelskich.

Davey w latach 2015-2016 był pracownikiem McDonald'sChippenham, w hrabstwie Wiltshire, na zachód od Londynu. W tym czasie dorabiał jako opiekun pięcioletniego chłopca. W ciągu 18 miesięcy co najmniej 6 razy zmusił go do seksu oralnego. 

DNA na majtkach

Wstrząsająca prawda wyszła na jaw, kiedy dziecko oznajmiło matce, że chce jej powiedzieć "coś brudnego". Rodzice natychmiast zawiadomili policję. Na bieliźnie pięciolatka znaleziono ślady DNA pedofila.

22-latka oskarżono jeszcze o dwie napaści seksualne na dzieci. Z jednego zarzutu sąd go uniewinnił. Davey trafił też na listę przestępców seksualnych

Chciałbym podziękować chłopcu za jego odwagę. Zachęcam każdego, kto padł ofiarą przemocy seksualnej do zgłoszenia tego policji – mówił sędzia, uzasadniając wyrok. (express.co.uk)

Śmierć 22-letniego pedofila to nie pierwszy taki przypadek w więzieniu HMP Bullingdon. Według ostatnich raportów aż trzech więźniów odebrało sobie życie. Jako jeden z powodów takiej sytuacji podaje się zbyt małą liczbę personelu.

Więzienie w Bullingdon fot. Google Maps

HMP Bullingdon w hrabstwie Oxfordshire, gdzie przetrzymywano pedofila

Zagłosuj

Jaka jest przyczyna śmierci pedofila?

Oceń artykuł