Czarna dziura 10:06 16.07.2018

Nie sprzedali mu piwa w Biedronce. Chciał zarażać HIV i HCV

Biedronka kradzież hiv hcv ochroniarz świebodzice alkohol piwo fot. East News/Ingeborg Knol/Panther Media, Piotr Kamionka/REPORTER

Wreszcie zapadł wyrok. Nie wszyscy poszkodowani go doczekali.

Biedronka, piwo i wirus HIV. Zapadł wyrok w głośnej sprawie z października 2017 roku. Jak podaje portalswiebodzice.naszemiasto.pl, Sławomir N. chciał kupić alkohol w Biedronce (Świebodzice), ale był pijany. Kasjerka ze sklepu Jeronimo Martins odmówiła sprzedaży, więc wpadł w szał i napluł jej w twarz. Krzyknął, że jest nosicielem HIV i HCV (wywołuje wirusowe zapalenie wątroby typu C).

Napastnik oddalił się. Kolejnego dnia chciał ukraść 3 butelki piwa w innym sklepie, ale został zatrzymany. Ranił kasjera i ochroniarza nożem. Opłuł obu mężczyzn. Nagrania monitoringu pomogły go zidentyfikować i odnaleźć. Policjanci również nie mieli z nim lekko. Przegryzł sobie wargi do krwi i opluł funkcjonariuszy.

ZOBACZ TEŻ: Czy sklepy Biedronka w Polsce będą zamknięte?

Potwierdzono, że naprawdę jest nosicielem HIV i HCV. Nikogo jednak nie zaraził.  

Celowo przegryzł wargę, by do śliny dostała się krew. Doskonale wiedział, że jest nosicielem wirusów HIV i HCV – powiedział prokurator Marek Rusin. (swidnica24.pl)

Postawiono mu zarzut kradzieży rozbójniczej, usiłowania narażenia czterech osób na zarażenie wirusami, wywołującymi choroby zakaźne i jeden zarzut bezpośredniego narażenia na zarażenie wirusami HIV i HCV. Jak informuje ochrona24.info, proces dobiegł końca i zapadł wyrok. Sławomir N. spędzi w więzieniu 4 lata i 8 miesięcy.

Niestety, dźgnięty nożem tapicerskim ochroniarz nie doczekał ogłoszenia wyroku. W ranę wdało się zakażenie i zmarł.

ZOBACZ TEŻ: Seria podpaleń Biedronek. Zatrzymana 10-latka

Zagłosuj

Czy wyrok dla szaleńca jest sprawiedliwy?

Oceń artykuł