Czarna dziura 13:52 21.12.2018

Arcybiskup Gądecki popłynął! Nie zgadniecie, do czego porównał "Kler" Smarzowskiego

KLER jak nazistowskli film o Żydach fot. Kler/YouTube/KinoŚwiatPL

Arcybiskup Stanisław Gądecki w rozmowie z Radio Poznań wyraził swoją opinię o głośnym filmie "Kler" Wojtka Smarzowskiego. Porównał go do propagandowej, nazistowskiej produkcji o Żydach, zleconej przez Goebbelsa.

Choć od premiery filmu "Kler" Wojciecha Smarzowskiego minęło już kilka miesięcy, a wszystko (zdawałoby się) zostało już na jego temat powiedziane, głos w sprawie głośnej produkcji zabrał arcybiskup Stanisław Gądecki. Ksiądz w ostatni czwartek pojawił się na antenie Radio Poznań i właśnie tam został zapytany o kasową produkcję, która do kin ściągnęła miliony ludzi.

ZOBACZ:  Kościół ustalił minimalną stawkę "na tacę". Można płacić kartą

Okazało się, że duchowny filmu jak dotąd nie widział, bo jak zauważył, "nie jest pozbawiony rozumu do końca". Nie przeszkodziło mu to jednak wyrazić na jego temat opinii. A ta zdecydowanie przejść może do historii jako jedna z najbardziej kontrowersyjnych - arcybiskup naprawdę mocno popłynął.

Gdy pytam proboszczów, to oni zazwyczaj odpowiadają dość podobnie, mianowicie, że w kościołach jest ta sama frekwencja, jaka była przed „Klerem” i że ludzie przystępują do spowiedzi tak, jak przystępowali przedtem i że przyjmują komunię świętą podobnie. Takich filmów było już kilka i będzie na pewno jeszcze więcej, zważywszy na kasę, która temu wszystkiemu towarzyszy - mówił na antenie.

To jednak nie wszystko. Duchowny stwierdził, że "Kler" to kalka filmu propagandowego o Żydach, stworzonego na zlecenie Goebbelsa!

To, co mnie najbardziej w tym intryguje, to jest fakt, że to zostało wyreżyserowane według tego klasycznego antysemickiego filmu „Żyd Süss” - te same trzy postacie, tak samo rozłożone akcenty. To już było grane właśnie za Goebbelsa. To nie jest nowa rzecz, z którą trzeba się zmierzyć - wyjaśnił.

„Żyd Süss” - antysemicki film Goebbelsa

"Kler" Smarzowskiego według arcybiskupa propagandowa nagonka na Kościół. Produkcja miała być, jego zdaniem, nakręcona na tej samej zasadzie, co „Żyd Süss” z 1940 roku.

To antysemicki, propagandowy film wyprodukowany w nazistowskich Niemczech, w którym przedstawione są wszystkie stereotypy na temat Żydów - skąpstwo, chciwość, skłonność do popełniania przestępstw i obyczajowych dewiacji. Jego bohaterami są kupiec Joseph Süss Oppenheimer, jego sekretarz Levy i Rabin Loew.

Film nakręcony był na zlecenie ministra propagandy III Rzeszy - Josepha Goebbelsa po to, by uzasadnić działania (w tym "ostateczne rozwiązanie"), jakie naziści podejmowali wobec Żydów.

ZOBACZ TEŻ:

Oceń artykuł