Czarna dziura 16:18 24.01.2018

"Żywy Ken" usunął 4 żebra. Przyniósł je do telewizji w słoiku

"Żywy Ken" usunął 4 żebra. fot. youtube.com / This Morning

Za "nową talię" zapłacił 130 tysięcy.

Rodrigo Alves po raz kolejny zdobył uwagę światowych mediów. "Żywy Ken" przechodzi właśnie do historii jako pierwszy mężczyzna, który usunął 4 żebra.

Fani Brazylijczyka byli na to przygotowani, bo Alves od dawna zapowiadał, że planuje kolejną operację. Jak podaje dailymail.co.uk, za ostatni zabieg w Los Angeles 34-letni Brazylijczyk zapłacił 28 tysięcy funtów (ponad 130 tys. zł).

O swoich pierwszych wrażeniach opowiadał we wtorkowy poranek w programie "This Morning". Brytyjczycy ze zgrozą wpatrywali się w ekrany telewizorów, bo Ken nie ograniczył się do eksponowania z dumą nowego wcięcia w talii. Alves zapragnął podzielić się z widzami wszelkimi szczegółami, więc do studia przyniósł usunięte żebra… w słoiku.

Musiałem to zrobić, bo wszystkie moje marynarki były na mnie za ciasne. Teraz wszystko znów pasuje i nie będę już potrzebował krawca – tłumaczył. (youtube.com / This Morning)

Rodrigo
żebra w słoiku fot. This Morning / YouTube

Jego aktualne 20 centymetrów w talii ogromnie go cieszy, bo wie, że już na pewno nie urwie mu się żaden guzik w marynarce i nie będzie miał problemu z zapięciem.  

Jego entuzjazmu nie podzielają internauci, którzy po kolejnej drastycznej zmianie widzą w nim więcej Barbie niż Kena. Alves przyznaje, że ta i inne operacje były dla niego długą i męczącą drogą. Mimo to jest bardzo zadowolony z efektów. Jak mówi, lubi się wyróżniać i nie ma zamiaru wyglądać zwyczajnie. 

Zobacz "żywego Kena" po usunięciu żeber:

Zagłosuj

Czy operacja była "żywemu Kenowi" potrzebna?

Oceń artykuł