Czarna dziura 13:58 09.01.2018

Zamordowała swojego chłopaka na randce. "Zawsze będę cię kochać, mój aniele"

Nahir Galarza fot. Twitter.com / @Julisanow, @enteratecolon

19-latce grozi dożywocie.

Okrutna zbrodnia popełniona przez 19-latkę wstrząsnęła Argentyną. W państwie, gdzie statystycznie co 30 godzin z rąk partnera ginie kobieta, role się odwróciły. 

Jak podaje portal diariouno.com.ar, Nahir Galarza przyznała się do zamordowania swojego chłopaka w Gualeguaychú we wschodniej Argentynie, ale jej historia wciąż nie jest do końca jasna. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami para o 2 w nocy zabrała motocykl z domu chłopaka, Fernando Pastorizzo, skąd pojechali do niej.

Nahir Galarza została zatrzymana w piątek. fot. Twitter.com / @todonoticias

Nahir Galarza została zatrzymana w piątek.

To stamtąd dziewczyna zabrała pistolet ojca, który broń zostawił na lodówce. Młodzi pojechali na przejażdżkę, podczas której padły dwa strzały.

Po morderstwie Nahir ruszyła pieszo w kierunku domu, gdzie schowała broń i poszła spać. Po przebudzeniu zdecydowała się na opublikowanie sentymentalnej wiadomości do swojego chłopaka.

Pięć wspólnych lat, kłótnie, odejścia i powroty, ale zawsze z taką samą dozą miłości. Zawsze będę cię kochać, mój aniele – napisała na swoim Instagramie pod romantycznym zdjęciem. (diariouno.com.ar)

Ciało Fernanda Pastorizzo zostało odnalezione przy drodze w Gualeguaychú, 230 kilometrów od Buenos Aires. Galarza zeznała, że wcześniej tego dnia para rozstała się, a o morderstwo oskarżono jej ojca. Po kilku przesłuchaniach przyznała się jednak do zbrodni i uwolniła od oskarżeń rodzica.

Mimo przyznania się do winy rodzina stara się udowodnić, że Fernando znęcał się nad swoją dziewczyną i to ona jest tak naprawdę ofiarą.

Moja córka nie jest potworem. Jest cudowna, prawie idealna i dobrze wychowana. Nigdy nawet nie powiedziałaby złego słowa. W sieci krąży jakieś zdjęcie z papierosem, ale ona nie pali – powiedział ojciec oskarżonej, Marcelo Galarza. (diariouno.com.ar)

Rodzice Nahir przed sądem. fot. Twitter.com / @domenech_news

Rodzice Nahir przed sądem.

Okoliczności morderstwa wciąż nie są całkiem jasne. Analizowane są rozmowy telefoniczne, profile w serwisach społecznościowych i nagrania z monitoringu.  Dziewczynie grozi nawet dożywocie. Policja ustala też, w jaki sposób broń dostała się w ręce nastolatki.

Zobacz zdjęcia młodej morderczyni z Argentyny:

Oceń artykuł