Czarna dziura 14:09 14.12.2017

Zagrała mecz w koszulce reprezentacji Polski. Teraz boi się wrócić do kraju

Irańska piłkarka prosi o azyl w Europie, bo rozegrała mecz bez hidżabu fot. Twitter.com/ PulseSportsGh, Omid_M/ Kolaż: Planeta.fm

Piłkarka z Iranu twierdzi, że zostałaby wtrącona do więzienia.

Irańska reprezentantka kobiecego futsalu poprosiła o azyl w Szwajcarii. Według portalu dailymail.co.uk muzułmance grozi więzienie za grę bez hidżabu. Shiva Amini boi się teraz wracać do kraju.

Irańska Federacja Piłkarska zawiesiła sportsmenkę w prawach zawodniczki i trenerki. Usunięto ją także z drużyny narodowej. Wszystko przez to, że wzięła udział w sparingu bez tradycyjnego islamskiego nakrycia głowy. Stało się to w marcu 2017 roku, kiedy 28-latka przebywała na wakacjach w Europie.

"Członkini grup antyislamskich"

Problemy pojawiły się po tym, jak sportsmenka podzieliła się zdjęciami z tamtego wydarzenia w mediach społecznościowych. Chodziło nie tylko o wygląd, ale także kontakt z mężczyznami. To z nimi Iranka rozegrała mecz. Wystąpiła w szortach i, co ciekawe, koszulce reprezentacji Polski.

Po tym incydencie Amini spotkała się z ogromną falą krytyki ze strony władz jej kraju. Iranki nie mogą pokazywać się bez hidżabu od czasów islamskiej rewolucji w 1979 roku.

Nie mogę wrócić do Iranu. Zostałabym aresztowana na lotnisku i wtrącona do więzienia. (…) Powiedziano mi, że w Szwajcarii pracuję dla opozycji i grup antyislamskich – skarżyła się Iranka. (dailymail.co.uk)

Rodzice nie wiedzą

28-latka mieszka teraz w szwajcarskim ośrodku dla uchodźców. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem przyznała, że irańskie władze próbują ją namierzyć w Europie. W tym celu kontaktowali się już z jej rodziną.

Rodzice Shivy nie znają rzeczywistego powodu pobytu Iranki w Szwajcarii. Dziewczyna boi się im wyjawić prawdę ze względu na ich zaawansowany wiek. Myślą, że została w Europe, bo dostała pracę jako trenerka.

Oceń artykuł