Czarna dziura 10:11 14.02.2018

Wulkan obudził się po 300 latach. Konsekwencje może ponieść cała Europa

Wulkan budzi się po 290 latach. fot. twitter.com / @IcelandTravelTO

Wulkan grozi erupcją od kilku dni. 

Islandzcy sejsmolodzy z niepokojem spoglądają w stronę największego wulkanu na wyspie Öræfajökull, który obudził się po 290 latach.

Wulkan znajduje się 160 kilometrów od Rejkiawiku, ale nieliczne posiadłości mieszczą się wprost na jego zboczach. Jeśli obawy sejsmologów się potwierdzą i dojdzie do wybuchu, wyspa pokryje się grubą warstwą popiołów.

Öræfajökull fot. Google Maps

Jak podaje polsatnews.pl, pierwsze obawy wzbudziły doniesienia pilota, który zauważył nad wulkanem formujący się lodowy kocioł o średnicy 1 kilometra. Zaobserwowano też, że tzw. kaldera, czyli zagłębienie w szczytowej części wulkanu, zapadła się o ok. 20 metrów.

Według doniesień icelandmonitor.mbl.is w piątek tereny wokół wulkanu nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 6,3 w skali Richtera.

Czarny scenariusz

Naukowcy ostrzegają, że konsekwencje wybuchu mogłyby sięgnąć również kontynentu. Istnieje ryzyko, że popioły nad europejskim niebem doprowadzą do wulkanicznej zimy lub skażenia środowiska. Skutki kataklizmu byłyby odczuwane przez wiele kolejnych lat.

Öræfajökull groził po raz ostatni w 1728 roku i choć nie prowadzono wówczas tak szczegółowych zapisów, wiadomo, że erupcja osiągnęła 4. stopień w 7-stopniowej skali eksplozywności wulkanicznej. Kroniki informują też o erupcji z 1362 roku sięgającej 5. stopnia, która doprowadziła do wysiedlenia na kolejne 40 lat. 

Wulkan pokrywa  częściowo największy w Europie lodowiec Vatnajökull. fot. twitter.com / @ConversationUK

Wulkan pokrywa  częściowo największy w Europie lodowiec Vatnajökull.

Zagłosuj

Zdecydowałbyś się na zamieszkanie w pobliżu wulkanu?

Oceń artykuł
Tagi