Czarna dziura 14:03 11.01.2018

Wpadka policjantów podczas akcji. Niechcący podpalili zatrzymanego

Policja we Francji i agresywny Murzyn fot. @JohnTrololo/Liveleak.com

Nie pomogła pała, potraktowali go ogniem.

Paralizator i gaz łzawiący to mieszkanka wybuchowa. Przekonał się o tym pewien czarnoskóry Francuz. W sieci pojawiło się wideo z kamer policyjnych, na którym widać, jak stawiał opór podczas zatrzymania i ubliżał paryskim funkcjonariuszom.

Jak podaje dailymail.co.uk, niesforny mężczyzna był zakrwawiony i półnagi. Miał rany na ramionach i klatce piersiowej. Prowokował do użycia tasera, żądał potraktowania się prądem i obrażał matki stróżów prawa. W końcu się doigrał.

Zniszczę was, dziwki. Aresztujecie mnie, skur*ysyny? Jeden cios i leżycie - odgrażał się Murzyn (liveleak.com).

Mundurowi nie mogli dać sobie rady z rosłym i umięśnionym mężczyzną. Na nic ostrzeżenia, nie pomogło nawet okładanie pałką. Użyli więc gazu i tasera. Nie powinni tego robić jednocześnie. Zatrzymany stanął w płomieniach.

ognisty taser

Brutalna policja

Jeden z mundurowych zareagował błyskawicznie i zdusił płomienie. Poszkodowany nie odniósł poważnych obrażeń. Trafił do aresztu.

Dramatyczna akcja rozegrała się w 2013 roku. Jednak dopiero na początku 2018 wideo ujrzało światło dzienne. Nie wiadomo kto stoi za jego upublicznieniem. Wobec funkcjonariuszy nie zostały wyciągnięte konsekwencje.

Prawdopodobnie publikacja filmu miała na celu zwrócenie uwagi na coraz większą brutalność policjantów znad Sekwany. Mundurowi są krytykowani za akcje takie jak np. ta na paryskich przedmieściach, gdzie brutalnie potraktowali 14-latka i grozili mu bronią.

Oceń artykuł