Czarna dziura 09:58 31.01.2018

Ukradli 4 tony pomarańczy. Przewozili je w najgłupszy możliwy sposób

Ukradli 4 tony pomarańczy. Przewozili je w najgłupszy możliwy sposób fot. twitter.com / @EmergenciasSev

Twierdzą, że cytrusy turlały się po ulicy. 

Hiszpańska policja aresztowała 5 osób, które w trzech samochodach przewoziły niemal 4 tony kradzionych pomarańczy. Jak podaje lokalny portal diariodesevilla.es, rabusie zostali zatrzymani nocą w prowincji Sevilla na południu Hiszpanii.

Samochody wzbudziły podejrzenia drogówki, jadąc „gęsiego”. Patrol postanowił podążać za przeczuciem i sprawdzić, czy za nocną eskapadą nie kryje się coś nielegalnego. Kierowcy nie mieli zamiaru dać się złapać. Gdy tylko zauważyli zbliżających się funkcjonariuszy, gwałtownie przyspieszyli.

Ostatecznie udało się ich zatrzymać, a przypuszczenia policjantów okazały się słuszne. Po otwarciu drzwi, z samochodu dosłownie wytoczył się towar, którego się nie spodziewano.

Ukradli 4 tony pomarańczy. Przewozili je osobówkami fot. twitter.com / @EmergenciasSev

4 tony pomarańczy przewożono luzem i w workach.

Zakupy bez faktury

Dwa samochody osobowe i furgonetka były załadowane po brzegi cytrusami. Większość została zapakowana do samochodów luzem, a kilkadziesiąt kilogramów przewożono w workach. Zatrzymani to małżeństwo z pełnoletnim synem i rodzeństwo.

Nie przedstawili dowodu zakupu, ale znaleźli na to doskonałe wytłumaczenie. Okazuje się, że przybyli z daleka, a owoce zbierali z ulicy po drodze. Historia cytrusów turlających się po hiszpańskich drogach nie przekonała funkcjonariuszy i postanowiono przyjrzeć się sprawie nieco bliżej.

Policja ustaliła, że kilka godzin wcześniej w pobliskim miasteczku Carmona zgłoszono kradzież owoców z jednego z magazynów. Rabusie zostali więc zatrzymani, a śledztwo w sprawie trwa.  

Ukradli 4 tony pomarańczy. Przewozili je osobówkami fot. twitter.com / @EmergenciasSev

Ukradli 4 tony pomarańczy. Przewozili je osobówkami

Zagłosuj

Czy tłumaczenie można uznać za wiarygodne?

Oceń artykuł