Czarna dziura 12:10 19.12.2017

Taksówkarz oszust. Pasażer złapał go na gorącym uczynku

Oszust w taksówce Szczecin fot. Youtube.com/Mathew Dega, East News

Internauci twierdzą, że obaj powinni usłyszeć zarzuty.

W taksówce trzeba być czujnym i zawsze sprawdzać paragon. Przekonał się o tym jeden z pasażerów w Szczecinie. Okazało się, że w środku dnia był wieziony przez centrum miasta na droższej taryfie.

Jak informuje radiozet.pl, do oszustwa doszło 11 grudnia. Mężczyzna wsiadł do taksówki przy Dworcu Głównym. Poprosił o podwiezienie do centrum handlowego Galaxy. Ten kurs miał go jednak kosztować więcej niż się spodziewał.

Spojrzał na paragon i prawda wyszła na jaw. Nieuczciwy kierowca srebrnej skody octavii nie próbował się nawet bronić. Najwyraźniej chciał uniknąć wezwania policji i nie zażądał żadnej opłaty za kurs.

Wymierzył sprawiedliwość

Internauci nie zostawili na "złotówie" suchej nitki. Dzielą się swoimi doświadczeniami i opowiadają, że oni także padli ofiarą takich kierowców. Niektórzy zwracają jednak uwagę, że pasażer nie jest bez winy.

Teraz to klient złamał prawo. Jeśli wie o popełnieniu wykroczenia lub przestępstwie, to ma obowiązek powiadomić policję. Powinni go ścigać za szantaż i przekupstwo – sugeruje Jarosław (facebook.com/Radio ZET).

Potem protestują i się dziwią, że ludzie wolą Ubera – twierdzi KajSylwia (facebook.com/Radio ZET).

Oszust nie trafił w ręce funkcjonariuszy, ale pasażer i tak wymierzył sprawiedliwość. Całe zajście zarejestrował i opublikował film w sieci.

Taksówkarz chciał oszukać pasażera:

Oceń artykuł