Czarna dziura 10:11 08.02.2018

Skasowali supersamochody. Ten wypadek kosztował grube miliony

Najdroższy wypadek świata. fot. twitter.com / Fuel Car Magazine

Pędzili nawet 300 kilometrów na godzinę. 

Trasa łącząca Villapinzón y Chocontá w środkowej Kolumbii to jedna z najbardziej uczęszczanych w kraju, ale też najmniej bezpiecznych dróg. To tam najczęściej dochodzi do wielu groźnych wypadków, ale ten konkretny może przejść do historii. Choć w wypadku ranne zostały 4 osoby, nie one są bohaterami tej historii.

Jak podaje publimetro.co, rankiem 4 lutego doszło tam do najprawdopodobniej najdroższego wypadku świata. Powodem była zdumiewająca wartość kompletnie skasowanych pojazdów, którą szacuje się na prawie 2,5 miliarda kolumbijskich pesos (3 miliony złotych).  

Bohaterami głośnego zderzenia są samochody marki McLaren, Porsche, Mercedes i Toyota Prado. Wszystkie zostały zakwalifikowane przez ekspertów jako supersamochody, bo najnowocześniejsze technologie i bardzo wysokie prędkości czynią je praktycznie nieosiągalnymi dla większości pasjonatów motoryzacji.

W wypadku zderzyły się samochody marki McLaren, Porsche, Mercedes i Toyota Prado. fot. twitter.com / Fuel Car Magazine

W wypadku zderzyły się samochody marki McLaren, Porsche, Mercedes i Toyota Prado. 

Zawrotna prędkość

Cena tylko jednego z nich opiewa na kwotę miliarda pesos (1,2 miliona złotych). Chodzi o McLarena 650S, który był jedynym takim egzemplarzem w kraju. Supersamochód może rozwinąć prędkość nawet do 330 km/h.

Według nieoficjalnych doniesień kierowcy 3 sportowych pojazdów brali udział w nielegalnym wyścigu. Jeden z nich miał stracić kontrolę nad swoim samochodem i zderzyć się z jadącym z naprzeciwka kierowcą Toyoty Prado, a następnie staranować pojazdy kolegów. 

2 fot. twitter.com / Fuel Car Magazine

Łączna wartość pojazdów to niemal 3 miliony złotych. 

Zobacz nagranie z miejsca wypadku supersamochodów:

Zagłosuj

Na co przeznaczyłbyś 3 miliony?

Oceń artykuł