Sfilmował własną śmierć. Kaskader spadł z dachu 62-piętrowego wieżowca

Tragiczna śmierć kaskadera. Runął z dachu 62-piętrowego budynku fot. Weibo

Następnego dnia chciał się oświadczyć.

Słynny chiński kaskader zginął podczas jednego ze swoich wyczynów. Popularność Wu Yongningowi przyniosły głównie filmy, w których spacerował po dachach wieżowców. Był znany z tego, że nigdy nie stosował asekuracji.

Śmiałek, nazywany „człowiekiem pająkiem”, chętnie dzielił się zdjęciami i wideo w mediach społecznościowych. Fani Chińczyka zaniepokoili się więc, kiedy ten przestał publikować w sieci. Jak donosi BBC.com, dziewczyna akrobaty potwierdziła 8 grudnia, że Wu zginął miesiąc wcześniej. 

26-latek wdrapał się na dach 62-piętrowego centrum handlowego Huayuan Hua w mieście Changsha. Jak podaje thesun.co.uk, runął 14 metrów w dół i zatrzymał się na tarasie kilka pięter niżej. Zmarł od śmiertelnych obrażeń.

Tragiczna śmierć kaskadera. Runął z dachu 62-piętrowego budynku fot. Weibo

Chciał wziąć ślub

Ostatni pokaz kaskaderski Chińczyka uchwyciła kamera. Na filmie widać, jak Wu opuszcza się, trzymając krawędzi budynku. Nie potrafi jednak podciągnąć się z powrotem. Jego ręce nie wytrzymują ciężaru i po chwili spada.

„Człowiek pająk” miał dostać za nakręcenie klipu 100 tys. juanów (około 54 tys. zł). Podjął to wyzwanie, aby opłacić leczenie matki, która zmagała się z chorobą psychiczną. Chciał też sfinansować swoje wesele.

Dzień po tym wyzwaniu planował oświadczyć się swojej dziewczynie – przyznał jeden z kuzynów Wu w rozmowie z chińskimi mediami. (BBC.com)

Wu Yongning był kaskaderem filmowym i trenował sztuki walki. Zamieszczając swoje materiały w internecie, nieustannie przestrzegał fanów przed naśladowaniem jego sztuczek. Chińscy urzędnicy oświadczyli, że zapewnią wsparcie rodzinie zmarłego.

Tragiczna śmierć kaskadera. Runął z dachu 62-piętrowego budynku:

Oceń artykuł