Czarna dziura 11:19 20.12.2017

Scena zawaliła się podczas festiwalu. Nie żyje znany DJ [WIDEO]

Scena runęła podczas festiwalu. fot. Instagram.com / @kaleb_freitas

Nikt nie reagował na ostrzeżenia. 

Festiwal muzyczny Atmosphere Festival w Porto Alegre w południowej Brazylii zakończył się tragedią, gdy podczas jednego z koncertów runęła scena. Zawalona konstrukcja zabiła DJ-a.

Jak podaje nytimes.com, do tragedii doszło 17 grudnia w wyniku fatalnych warunków pogodowych.

Kaleb Freitas, który występował jako DJ Kaleb na scenie O Santuário, został przygnieciony przez olbrzymią konstrukcję. Według doniesień mediów, 30-letni muzyk zmarł w szpitalu.

Na opublikowanych w sieci dramatycznych nagraniach widać zawalającą się scenę i otaczające ją burzowe chmury. "Ludzie... scena się wali" - napisał autor jednego z wideo na Facebooku.

Zawsze mamy na uwadze bezpieczeństwo naszej publiczności i przestrzegamy wszystkich przepisów wymaganych przez lokalne służby. Będziemy informować o naszych działaniach, by zachować prawdę o zaistniałych wydarzeniach – napisali organizatorzy imprezy. (Facebook.com / @atmospherefestivalofficial)

Jesteśmy załamani, straciliśmy przyjaciela i artystę. Naszym priorytetem jest teraz pomoc rannym i rodzinom - dodają. (Facebook.com / @atmospherefestivalofficial)

W koncercie uczestniczyło około 5 tys. osób. Niektórzy z nich odnieśli niegroźne obrażenia, a 3 osoby trafiły do szpitala.

Mówi się, że imprezy nie odwołano, pomimo ostrzeżeń o pogarszającej się pogodzie. Na nagraniu opublikowanym przez uczestniczkę festiwalu widać wyraźnie, że warunki atmosferyczne były niepokojące. 

Weekendowe burze dotarły do Brazylii. Pomimo ostrzeżeń, nie podjęto żadnych działań, żeby zmniejszyć ryzyko tragedii. W wyniku tego jedna osoba nie żyje, a wiele jest rannych. Coś podobnego wydarzyło się w Urugwaju, ale obyło się bez ofiar - napisała. (Twitter.com / @cindymfernandez)

W sprawie zaniedbań ze strony organizatorów ruszyło już śledztwo.

Oceń artykuł