Czarna dziura 11:05 11.12.2017

Przemycał dziecko do Europy. Ukrył je w desce rozdzielczej samochodu

Imigrant z Afryki w samochodzie fot. Guardia Civil

Chłopiec miał problemy z oddychaniem.

Policja udaremniła przewiezienie przez granicę hiszpańsko-marokańską 12-letniego chłopca. 65-letni przemytnik z Maroka wpadł 8 listopada w Melilli. Pogranicznicy skontrolowali należące do niego BMW X5 i nagle usłyszeli stłumiony rytmiczny dźwięk. Jak informuje thetimes.co.uk, za pomocą specjalistycznego skanera wychwycili bicie serca.

Funkcjonariusz włożył rękę w szparę w desce rozdzielczej i poczuł ciepło ludzkiego ciała. Okazało się, że w zmodyfikowanym schowku ukryte było ledwo żywe dziecko. Chłopiec z trudem oddychał i cierpiał na przykurcz kończyn. Nie był w stanie samodzielnie opuścić pojazdu.

Przemyt ludzi z Afryki do Europy fot. Guardia Civil

Człowiek w walizce

Dziecko pochodziło z Gwinei i przebyło tysiące kilometrów, by dostać się do Unii Europejskiej. Nie wiadomo jaki był jego związek z 65-latkiem. Trafiło do ośrodka dziecięcego  w La Purisma w Melli.

Przemytnik wylądował w areszcie. Jego samochód rozebrano na części, by upewnić się, że nikt więcej się w nim nie ukrywał

Jak podaje thesun.co.uk, imigranci z Afryki niejednokrotnie próbowali przedostać się do Europy przez hiszpańską granicę w nietypowy sposób. W styczniu 22-letnia Marokanka przemycała w walizce 19-letniego Gabończyka.

Przemyt imigrantów do Europy fot. Guardia Civil
Oceń artykuł