Czarna dziura 16:16 08.01.2018

Premiera nowego coveru sióstr Godlewskich. Esmeralda musiała popić z wrażenia

Siostry Godlewskie fot. Youtube.com / TVP VOD

Chciały przekonać widzów, że na żywo śpiewają lepiej.

Mimo, że ich amatorskie nagrania cieszą się w sieci gigantycznym zainteresowaniem, siostry Godlewskie to dla wielu niezrozumiały fenomen.  Zgodnie z zapowiedzią podążają za marzeniami i prezentują kolejny muzyczny cover. Jak podaje teleshow.wp.pl, tym razem pokusiły się o premierę w telewizji śniadaniowej.

To jest dopiero początek naszej przygody medialnej. Zaczynamy nowy projekt muzyczny. Nie będą to już kolędy, tylko zaczniemy zajmować się branżą muzyczną – zapowiadają w „Pytaniu na śniadanie”. (pytanienasniadanie.tvp.pl)

Piszą się właśnie dla nas piosenki. Nagramy swoją płytę – dodają. (pytanienasniadanie.tvp.pl)

Prezenterzy śmiało zaznaczyli, że mimo zdumiewającej liczby wyświetleń większość internautów twierdzi, że Godlewskie nie radzą sobie ze śpiewem. Na komentarz z entuzjazmem zareagowała siostra Małgorzata.

 A to może zaśpiewamy i zobaczymy, jak to jest na żywo? (pytanienasniadanie.tvp.pl)

Ale kto powiedział, że my fałszujemy? – dodaje uradowana Esmeralda.

Siostry wyjaśniły prezenterom, że wszelkie niedociągnięcia w nagraniach kolęd były spowodowane kiepską jakością dźwięku, bo covery nagrywały telefonem. By przekonać widzów o swoich zdolnościach, na występ a capella zdecydowała się Małgorzata.

Godlewska po raz kolejny wyraziła swój szacunek dla twórczości Edyty Górniak i zaprezentowała swoją wersję utworu „Kolorowy wiatr”.

To było takie piękne, że ja aż muszę popić wodą – podsumowała występ Esmeralda. (pytanienasniadanie.tvp.pl)

Widzom niestety nie było dane usłyszeć wokalu drugiej siostry. Mimo zachęt Małgorzaty, Esmeralda przyznała, że wstała 20 minut wcześniej i jej głos nie jest jeszcze gotowy na taki wysiłek

Zobacz fragment występu sióstr Godlewskich:

Oceń artykuł