Czarna dziura 12:08 23.01.2018

Praca marzeń na wyciągnięcie ręki. Zimnolubni będą zachwyceni

Polska Stacja Antarktyczna imienia Henryka Arctowskiego rekrutuje do 43. wyprawy badawczej fot. Facebook.com / Arctowski Polish Antarctic Station

Na CV czeka 10 tysięcy pingwinów.

Niesamowita przygoda czeka na odważnych. By ją przeżyć trzeba jednak spełniać pewien istotny warunek, bo poszukiwani są wyłącznie kandydaci z zamiłowaniem do niskich temperatur.

Jak podaje rmf24.pl, do 43. wyprawy badawczej rekrutuje właśnie Polska Stacja Antarktyczna imienia Henryka Arctowskiego. Mile widziane są zgłoszenia od elektryków, informatyków, ale też kucharzy. Zespół zapewnia, że oferowane stanowiska nie będą w żadnym wypadku monotonne. W końcu praca w towarzystwie 3 kolonii pingwinów musi przebiegać w wyjątkowo przyjaznej atmosferze.

Mamy główny budynek stacji, jest w nim 15 pokoi jednoosobowych. Na miejscu jest internet, można z niego korzystać w telefonach, są anteny, dzięki którym można porozmawiać z bliskimi, choćby za pośrednictwem Skype- opisuje dr hab. Robert Bialik z Polskiej Akademii Nauk. (rmf24.pl)

Stacji położona jest na Wyspie Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów Południowych, czyli około 14 tysięcy kilometrów od Polski. Członkowie ekipy badawczej zapewniają jednak, że fascynujące otoczenie wynagradza tak drastyczną rozłąkę z domem. Chętni mogą spędzić w nim nawet rok.

Polska Stacja Antarktyczna  imienia Henryka Arctowskiego. fot. Facebook.com / Arctowski Polish Antarctic Station

Polska Stacja Antarktyczna imienia Henryka Arctowskiego.

Dla kogo antarktyczna przygoda?

Ekipa poszukuje przede wszystkim elektryków, mechaników, operatorów maszyn, kucharzy, informatyków, ratowników medycznych i osób do monitorowania życia zwierząt. Załoga zaznacza, że w tej pracy nie liczą się wyłącznie kompetencje, ale również praca zespołowa. Wszyscy robią wszystko – zaznacza. Istotne jest też, by przyszły mieszkaniec Antarktydy miał doświadczenie w działaniu terenowym, nie obawiał się wysokości lub wody.

To nie jest praca przez osiem godzin dziennie, to praca w trybie zadaniowym – tłumaczy Bialik. (rmf24.pl)

By wziąć udział w wyprawie, należy wysłać zgłoszenie i załączyć potrzebne dokumenty – mówi dr hab. Robert Bialik z Polskiej Akademii Nauk. (rdc.pl)

Za pracę w towarzystwie pingwinów można oczekiwać od 3,5 do 4 tys. złotych. Czas na złożenie aplikacji mija z końcem stycznia, więc na decyzję pozostało już niewiele czasu. 

Zagłosuj

Chciałbyś pracować na Antarktydzie?

Oceń artykuł