Czarna dziura 15:09 11.12.2017

Policjant kazał nastolatkowi robić sobie dobrze. Chciał zdjęć jego męskości „w akcji”

Uzbrojony policjant i pistolet fot. Pixabay.com

Nie mógł stanąć na wysokości zadania widząc lufę.

Trey Sims z Manassas w amerykańskiej Virginii w 2014 roku miał 17 lat. Został wówczas zatrzymany przez detektywa Davida Abbotta, który zmusił go do masturbacji. Musiał zrobić zdjęcia jego członka we wzwodzie, ponieważ było potrzebne jako dowód w sprawie. Chciał porównać jego intymne miejsca z tymi, które Sims rzekomo przesłał 15-latce.

Zatrzymany nie dał rady "postawić masztu" w pokoju przesłuchań w obecności uzbrojonego policjanta. Abbott zadowolił się więc zdjęciem jego męskości w stanie spoczynku. Dla wymiaru sprawiedliwości sflaczały członek był jednak niewystarczający.

Wydano nowy nakaz. Sims miał otrzymać zastrzyk, który wywołałby u niego wzwód pozwalający zrobić odpowiednie zdjęcie. Takie działanie wywołało oburzenie opinii publicznej i zaniechano go.

Trey Sims fot. Facebook.com/Weird News

Trey Sims

Samobójstwo i pozew

Rok później Abbott dowiedział się, że wystawiono nakaz jego aresztowania. Oskarżono go wówczas o seksualne wykorzystywanie dzieci. Nie trafił jednak za kraty, ponieważ odebrał sobie życie.

20-letni Sims, mimo śmierci  oprawcy, nie zamierza puścił policji płazem swoich cierpień. Wytoczył pozew cywilny. W 2016 roku sprawę umorzono, ale po roku znowu wróciła na wokandę.

Nic nie usprawiedliwia działania funkcjonariuszy, którzy zmuszali zatrzymanego do masturbacji– powiedziała sędzia Barbara Milano Keenan (metro.co.uk).

Jego adwokat Vic Glasberg oświadczył, że zrobione zdjęcia dowodem w sprawie, który nie podlega żadnej dyskusji. Sędzia Robert King stanął w obronie funkcjonariusza. Miał on jedynie wykonywać czynności, które uwzględniono w nakazie.

detektyw David Abbott fot. Manassas City Police Department

Detektyw David Abbott

Oceń artykuł