Czarna dziura 14:04 15.12.2017

Piwo na ból głowy. Naukowcy twierdzą, że jest skuteczniejsze od paracetamolu

Piwo i właściwości lecznicze fot. Pixabay.com

Obliczyli nawet idealną dawkę "leku".

Okazuje się, z powodu migreny lub bólu żołądka wcale nie trzeba odwiedzać apteki. Zdaniem naukowców z londyńskiego Uniwersytetu Greenwich wystarczą dwa półlitrowe kufle złotego napoju, by pozbyć się dolegliwości.

Jak podaje independent.co.uk, zespołem badaczy kierował doktor Trevor Thompson. Jego zdaniem piwo pozytywnie wpływa na receptory bólowe w mózgu. Łagodzi też niepokój i rozdrażnienie. Twierdzi również, że jego zażywanie ma powoduje mniej skutków ubocznych niż produkty koncernów farmaceutycznych.

Alkohol jest jak leki opioidowe, np. kodeina. Działa skuteczniej niż paracetamol – powiedział Thomson (independent.co.uk).

Przeprowadzono serię 18 badań, które miały udowodnić skuteczność piwa jako środka przeciwbólowego. Eksperymentowano na grupie 400 osób, by wyliczyć idealną dawkę „lekarstwa”. Jest to dokładnie 1 litr i około 0,8 promila. W zależności od płci ta dawka może się różnić.

Do monopolowego zamiast do apetki

Pienistego medykamentu nie należy przedawkowywać. Jeśli znacznie przekroczy się wspomnianą ilość, straci lecznice właściwości. Jeśli chory spożyje go mniej niż zalecają naukowcy, również terapia zakończy się fiaskiem.

Dyrektor angielskiego Alcohol and Drugs at Public Health Rosanna O'Connor zwrócił jednak uwagę, że na dłuższą metę alkoholowe leczenie możenie być korzystne dla zdrowia.

Jak podaje fakt.pl, z aptek wycofano popularny lek na kaca Alk-Prim. Teraz ból głowy będzie można jednak leczyć z znacznie przyjemniejszy sposób.

piwo piwo piwo
Oceń artykuł