Czarna dziura 11:46 08.02.2018

Panika w basenie z kulkami. „Tonąca” matka wołała o pomoc

Matka tonie w basenie z kulkami fot. facebook.com / @chaoticbutbeautiful

Dzieci radośnie robiły jej fale.

Suchy basen z piłeczkami to jedna z ulubionych zabaw najmłodszych. Co więcej, to rozrywka edukacyjna, bo dziecko uczy się w nim równowagi i sprawności ruchowej. Kulki nie stanowią zwykle zagrożenia, bo w razie upadku zamortyzują go miękkie piłeczki.

Niestety odnalezienie dna i złapanie równowagi może się czasem okazać sporym wyzwaniem nawet przy wzroście 1,72 m. Jak podaje malaysiandigest.com, dzień pełen wrażeń przeżyła Vivien Low, matka jednego z chłopców bawiących się w zawieszonym basenie z kulkami w singapurskim centrum rozrywki Airzone.

Niestety niezapomniane wrażenia nie mają wiele wspólnego z zabawą, bo Vivien dosłownie tonęła w basenie 40-stu tysięcy kolorowych piłeczek. Nagranie z tej koszmarnej przygody udostępniła na swoim blogu w serwisie Facebook.

Myślałam, że basen z kulkami to najbezpieczniejsze miejsce w całej 3-piętrowej konstrukcji. Byłam w wielkim błędzie – opisuje Vivien. (facebook.com / @chaoticbutbeautiful)

Straciłam równowagę, upadłam na plecy i nie mogłam sięgnąć dna. Nie potrafiłam się podnieść.  – relacjonuje. (facebook.com / @chaoticbutbeautiful) 

Wpadłam w panikę. Zaczęłam machać i wołać o pomoc – dodaje. (facebook.com / @chaoticbutbeautiful) 

Kobiecie nie pomagały też fale, które tworzyły skaczące do basenu dzieci. Nikt nie reagował, bo kobieta była ledwo widoczna, a nikomu nie przeszło przez myśl, że basen z kulkami może kogoś „pochłonąć”. Pomoc nadeszła dopiero, gdy osoba towarzysząca Vivien, która nagrywała film, zorientowała się, że coś jest nie tak. 

Pilki

Trauma na całe życie

Personel placu zabaw wyciągnął z kulkowych otchłani matkę, ale i jej syna i dwójkę innych dzieci. Jak twierdzi Vivien, one też nie potrafiły poradzić sobie z piłeczkami.

Tymczasem według relacji świadków zdarzenia, reakcja matki chłopca była mocno przesadzona, a dzieci celowo "pływały" pomiędzy kulkami. Mimo to zostaną podjęte odpowiednie kroki. Przedstawiciele centrum rozrywki zapowiedzieli, że sprawdzą, czy zostały zachowane wszystkie normy bezpieczeństwa i być może zredukują liczbę piłek. Vivien przyznała, że nawet wtedy, nigdy nie wejdzie już do basenu z kulkami. 

Zobacz, jakie niebezpieczeństwa czyhają w basenie z kulkami:

Zagłosuj

Czy zdarzyło ci się tonąć w basenie z kulkami?

Oceń artykuł