Czarna dziura 15:00 22.01.2018

Nieprzyjemny bonus w puszce tuńczyka. Internauci są obrzydzeni

Niespodzianka w puszce tuńczyka fot. twitter.com / @GodColombiano

Mężczyzna raczej nie dokończył kolacji.

Klienci nie raz spoglądali ze zgrozą na zaplątane w sałatce włosy czy pióra w pasztecie. Na tego typu niespodziankę nie był przygotowany Sebastián Heredia z Kolumbii, który z niedowierzaniem odsuwał się od konsumowanej właśnie puszki tuńczyka.

Mężczyzna podzielił się swoim odkryciem na Twitterze, a markę Van Camp's poprosił o publiczne wyjaśnienia.

Cześć Van Camp's, mam tu taką łapkę z 6 palcami. Wygrałem coś? – pyta ironicznie. (twitter.com / @DonSeebas)

W sieci natychmiast zawrzało. Zdjęcie puszki z niechcianą zawartością udostępniło już prawie 6,5 tys. użytkowników Twittera. Wielu domagało się od marki komentarza w sprawie, choć część przyjęła zdjęcie z dystansem i nie szczędziła autorowi nieprzyjemnych komentarzy.

Naprawdę? Pamiętaj, że oszczerstwo to grzech i powoduje hemoroidy – pisze jeden z internautów. (twitter.com / @GodColombiano)

Oczywiście... wziąłem jakiegoś ssaka, ugotowałem, odciąłem mu łapkę i wsadziłem do puszki z tuńczykiem, żeby się wyżyć na firmie. Ludzie, bądźcie poważni – odniósł się do komentarzy autor zdjęcia. (twitter.com / @DonSeebas)

Znalezisko Kolumbijczyka wywołało w sieci gorącą dyskusję. fot. twitter.com / @DonSeebas

Znalezisko Kolumbijczyka wywołało w sieci gorącą dyskusję.

Nie zabrakło też żartobliwych komentarzy, a wielogodzinne dociekania i analizy doprowadziły internautów do wniosku, że nieszczęsnym ssakiem był sześciopalczasty kret. 

Proszę się nie przejmować. Pracownikowi Van Camp's, który stracił kończynę nie zagraża już niebezpieczeństwo – napisał Cristian. (twitter.com / @Crist_Arenas)

Do nieprzyjemnego odkrycia w puszcze tuńczyka odniosła się już marka Van Camp's.

W sieci od kilku godzin krąży zdjęcie otwartej puszki tuńczyka Van Camp's, która wydaje się zawierać zwierzęcą łapkę. Pragniemy uspokoić naszych klientów. Przedstawione zdjęcie jest fotomontażem - można przeczytać w oficjalnym oświadczeniu. (vancamps.com)

Przedstawiciele marki zapewniają, że zdjęcie nie jest autentyczne, a jego autor miał w stosunku do firmy złe intencje

Zagłosuj

Znalazłeś/aś kiedyś coś w jedzeniu?

Oceń artykuł