„Niech ktoś powie, że to fake”. Cena szaszłyka rozwścieczyła internautów

Szaszłyk w cenie połowy świni. Burza w sieci fot. Wykop.pl/emwuu

"Janusz biznesu znajdzie każdą okazję" - podpisano zdjęcie.

Ile trzeba zapłacić za szaszłyka? Razem z pajdą chleba... 112 zł. Rzecz w tym, że to nie cena z ekskluzywnej restauracji a wrocławskiego jarmarku. Zdjęcie paragonu, które opublikował użytkownik serwisu wykop.pl, oburzyło internautów.

Nic dziwnego, że przed świętami każdy sprzedawca chce zarobić. Zdumiewa jednak koszt posiłku. Mięso to 86 zł, chleb 20 zł, a dodatki 6 zł. Okazuje się, że standardowy szaszłyk z musztardą i keczupem na tekturowym talerzyku ktoś wycenił jak parę kawałków dorodnej wieprzowiny.

"Trudno uwierzyć w te ceny"

Janusz biznesu znajdzie każdą okazję - podpisał zdjęcie użytkownik Wykopu o nicku emwuu. Dodał, że zdjęcie nie jest jego, a obsługa przy pytaniu o cenę podawała ją za 100 gram. Internauci nie dowierzają.

Pajda chleba 20 zł, to bochenek idzie za 400 – napisał ksebki.

Niech ktoś powie, że to fake. Trudno uwierzyć w te ceny – skomentował login_na_wykopie.

To by nawet pasowało do ketchupu i musztardy po 3 zł za łyżkę – ironizował KrzysiekEire.

Rok temu na jarmarku świętego Dominika w Gdańsku za podobną pajdę chleba ze smalcem i ogórkiem płaciliśmy bodajże 15 zł – bulwersował się Saszimi.

Miód, chleb, szaszłyki, "piwo regionalne" wędliny. Ciągle to samo 5 razy drożej niż w normalnym sklepie - dodał ziobro2.

Paragon wystawiła poznańska firma. Nie wiadomo, czy rachunek jest prawdziwy. Autor wpisu nie zdradził dodatkowych szczegółów. 

Jak donosi NaTemat.pl, kilka lat temu cenę z kosmosu trzeba było zapłacić na jarmarku w Gdańsku. Wtedy jednak było trochę taniej – szaszłyk kosztował 44 złote. Co ciekawe, jak twierdzi portal, tamtejszy paragon pochodził ze stoiska firmy zarejestrowanej pod tym samym adresem, co teraz we Wrocławiu. 

Szaszłyk w cenie połowy świni. Burza w sieci fot. Wykop.pl/emwuu
Zagłosuj

Czy uważasz, że taka cena za przekąskę to przesada?

Oceń artykuł