Czarna dziura 10:50 12.01.2018

Lewandowska nominowana do "Biologicznej Bzdury Roku". Jedna z jej teorii oburzyła eksperta

"Biologiczna Bzdura Roku" dla Anny Lewandowskiej. Za teorię o gęsim smalcu fot. Instagram.com/annalewandowskahpba

Takiego wyróżnienia chyba się nie spodziewała.

Anna Lewandowska chętnie dzieli się z internautami poradami na temat zdrowego trybu życia. Dzięki jednej ze swoich teorii trafiła jednak na niechlubną listę "Biologicznej Bzdury Roku". Nominacja w nietypowym plebiscycie raczej nie jest powodem do zadowolenia dla 29-letniej sportsmenki.

Uczestników zestawienia ogłasza autor bloga totylkoteoria.pl  Łukasz Sakowski. Analizuje stwierdzenia i tezy wypowiadane przez osoby z pierwszych stron gazet. 

Ideą inicjatywy Biologiczna Bzdura Roku jest krytyka głoszenia pseudonaukowych treści publicznie, przez osoby z tytułami naukowymi, polityków, celebrytów, duchownych, dziennikarzy itp., jak i zwrócenie uwagi na poszczególne tematy dotyczące biologii - można przeczytać na stronie totylkoteoria.pl.

Za co dostało się żonie "Lewego"? Ekspertowi nie spodobały się niektóre z wpisów trenerki. Jak podaje, jej tezy naszpikowane są mniejszymi lub większymi, a czasem nawet fundamentalnymi błędami

Jego wątpliwości wzbudziły szczególnie trzy "biologiczne bzdury". Jedna o tym, że mikrofalówka powoduje depresję, druga - że smalec gęsi to źródło białka, a trzecia o miodzie jako leku na cukrzycę. Autor bloga, który jest doktorantem biologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, obalił wszystkie te pseudoteorie.

Smalec jest tłuszczem i jest weń (nie w białko) bogaty, natomiast miód nie może być lekiem na cukrzycę. To, że zawiera cukry redukujące wcale nie oznacza, że redukuje cukrzycę - wyjaśniał na blogu Sakowski, kierując internautów również do wpisu o nieszkodliwości mikrofali.

Ostatecznie biolog zdecydował się nominować tylko tezę o gęsim smalcu jako źródle białka.

W tym roku w plebiscycie "Biologicznej Bzdury Roku" Lewandowska ma konkurencję. W szranki stanęli z nią m.in. Polski Związek Łowiecki ("Człowiek to ssak, a nie zwierzę"), Rafał Ziemkiewicz ("Po raz pierwszy od czasów Reagana w USA prezydentem jest mężczyzna z chromosomami"), "Fronda" ("Osoby religijne mają inny mózg niż osoby niewierzące") czy minister Jan Szyszko ("Nie znam gatunku, na który by się polowało i który by wyginął").

Oceń artykuł