Czarna dziura 09:48 18.01.2018

Ksiądz groził wiernym na kazaniu. Opóźni im sakramenty

Ksiądz i krzyż z Jezusem fot. East News

Jego zdaniem nawet pogrzeb można przełożyć.

W Kraczkowej pod Rzeszowem proboszcz podsumował przebieg tegorocznej kolędy. 14 stycznia podczas kazania poruszył problemy finansów kościoła i jego sprzątania.  Postawił wiernym ultimatum.

Ksiądz Mieczysław Bizior ubolewał, że sprzedano za mało opłatków. Jak podaje wyborcza.pl, zyski nie wystarczyły na pensję kościelnego i utrzymanie cmentarza. Narzekał także na wysokie koszty wywozu śmieci.

Jego zdaniem wierni nie sprzątają też świątyni. Znalazł sposób, by skłonić ich do działania. Zagroził, że jeśli się nie wezmą się do roboty, opóźni udzielanie sakramentów.

Będziemy odkładać w czasie, nie odmawiać, to jest różnica, posługi wobec rodzin, które nie przyjdą sprzątać naszego kościoła, aż wywiążą się z tego zobowiązania – zagroził duchowny.

Dodał, że ślub można bez problemu przełożyć na później. Problemy mogą pojawić się z pogrzebem. Zapowiedział jednak, że i na to znajdzie się sposób. Ostrzegł również, że petenci w kancelarii parafialnej najpierw usłyszą pytanie o to czy sprzątali kościół. Jeśli tego nie robili, zostaną wyproszeni.

ksiądz krzyż

"Kieca do góry i jedziesz"

Parafianie są oburzeni kontrowersyjnym kazaniem. Sprawa poruszyła także internautów w całej Polsce. Sugerują, że ksiądz sam powinien chwycić za miotłę i wziąć się do roboty.

Księdza w seminarium sprzątać nie uczyli? Albo uczciwe zasady jak w Niemczech, ale wierni niech bulą. To wstyd, że jako ateista muszę dopłacać do wiary, a uważam to za bajki – napisał Marek (youtube.com/Łańcut Gada).

Sam powinien zabrać się za sprzątanie. Biznesmeni i hieny. To nie jest Kościół, a instytucja religijno-polityczna – sądzi Bogdan (youtube.com/Łańcut Gada).

Kieca do góry i jedziesz. W du*ach się poprzewracało. Zebrałeś po kolędzie, to sprzątaczkę wynajmij – skomentował jac ja (youtube.com/Łańcut Gada).

W 2017 roku Kościół w Polsce zmagał się z licznymi skandalami. Przykładowo, oburzenie wywołał ksiądz Maciaszek z małopolskiej Kasiny Wielkiej. Ganił wiernych za zbyt niskie składki na potrzeby kościoła. Tymczasem za zebrane pieniądze kupił sobie samochód za prawie pół miliona złotych.

Ksiądz grozi wiernym opóźnianiem sakramentów:

Zagłosuj

Czy zgadzasz się z księdzem Biziorem?

Oceń artykuł