Czarna dziura 12:35 27.12.2017

Korea Północna może hodować wąglika. W organizmie żołnierza dokonano niepokojącego odkrycia

Kim Dzong Un i Korea Południowa fot. Facebook.com/Typowa Serie A

Kim Dzong Un prawdopodobnie posiada broń biologiczną.

Korea Północna może zagrozić światu nie tylko arsenałem atomowym. Jak podaje CNN, tamtejszy reżim dysponuje prawdopodobnie także groźnymi bakteriami. W ciele jednego z północnokoreańskich żołnierzy, który w 2017 roku uciekł z ojczyzny przez strefę demarkacyjną, znaleziono przeciwciała wąglika.

Mężczyzna miał prawdopodobnie kontakt z jego bakteriami lub był szczepiony na wypadek takiej choroby. Mógł również należeć do jednostki, która była szkolona do wojny biologicznej.

Wąglik to choroba zakaźna wywoływana przez gram-dodatnią laseczkę Bacillus anthracis. Rezerwuarem patogenów są zwierzęta roślinożerne (bydło, owce, kozy, świnie, wielbłądy). Źródłem zakażenia są zwierzęta chore oraz żywność i produkty od nich pochodzące (mięso, skóra, sierść). Wrotami zakażenia są uszkodzona skóra, układ oddechowy i pokarmowy – informuje medycynatropikalna.pl.

To bardzo zła wiadomość dla Seulu. Południowokoreańskie wojsko nadal nie posiada szczepionki przeciw wąglikowi. Rząd zakupił jej w listopadzie jedynie ok. 1000 dawek.

Kim i broń biologiczna

Leczenie wąglika odbywa się za pomocą antybiotyków, ale i tak choroba zabija nawet 80 procent zarażonych. Śmierć następuje w ciągu 2-3 dni. Na skórze występują czarne owrzodzenia.

Od kilku lat krążą pogłoski, że Kim Dzong Un stara się wejść w posiadanie broni chemicznej i biologicznej. Dowodem tego miały być jego zdjęcia z wizyty w Instytucie Biotechnologii w Pjongjangu. Oficjalnie produkuje się tam pestycydy, ale eksperci stwierdzą, że to jedynie pozory.

Zakażenie wąglikiem fot. Wikimedia.org

Ręka osoby zarażonej wąglikiem

Oceń artykuł