Czarna dziura 11:57 10.01.2018

Hotel na Podhalu zaatakował klientkę za krytykę. Właścicielka zabrała głos

Willa Karpatia Podhale fot. Instagram.com/_oagaa__

Nazwanie gościa żebrakiem i alkoholikiem wywołało burzę w sieci.

Willa „Karpatia” jest jednym z najbardziej znanych obiektów tego typu w Polsce. Wszystko za sprawą klientki, która twierdzi, że spędziła tam najgorszego sylwestra w życiu. Na Facebooku narzekała na brak wody i ręczników oraz kłamstwa w menu. Odradzała innym wizytę w tym miejscu.

„Karpatia” odpowiedziała. Zwróciła kobiecie uwagę na Facebooku, że mimo braku satysfakcji przedłużała pobyt. Zdaniem osoby obsługującej profil, negocjowała cenę o 2 złote "jak żebrak". Zmieniła również pokój w melinę, gdzie urządzała libacje alkoholowe, a jej pies atakował ludzi na imprezie sylwestrowej.

Jak informuje radiozet.pl, post zamieszczony przez hotel zawierał pewne nieścisłości. Zdjęcie rzekomej niezadowolonej klientki okazało się fotografią innej osoby, a agresywny pies to tak naprawdę jamnik. Jego przyjazd był uzgodniony i opłacony.

Podhalański hotel musiał zmierzyć się z lawiną negatywnych komentarzy. Internauci nie mieli litości. Krytykowali obsługę oraz właścicieli, oskarżając ich m.in o alkoholizm i podglądanie gości przez dziurkę od klucza.

Hotel już zawsze będzie kojarzył się z prostakiem odpowiedzialnym za social media. Właściciel chce udawać, że nie jest tym lokalem, który wyciąga klientom fakty z prywatnego życia i publicznie pomawia ich tylko dlatego, że wyrazili krytyczną opinię. Ta karuzela nazw - Willa Karpatia, Willa Grand Karpatia czy - jak teraz - Bajeczny Domek - niczego nie zmieni - twierdzi iosnin (wykop.pl).

Pojawiły się również memy i grafiki wyśmiewające "Karpatię". Nie brakuje jednak osób, które twierdzą, że taka krytyka to znakomita reklama.

Villa Karpatia mem fot. Wykop.pl/anonimowyzpl

Odpowiedź właścicielki

W końcu głos w sprawie zabrała właścicielka obiektu Krystyna Topór. W serwisie wykop.pl zamieściła wpis, w którym poinformowała, że Facebooka hotelu obsługiwała jej zaufana osoba. Zrobiła to jednak w sposób „nieelegancki i niestosowny”. Straci za to pracę, ale w sprawę nie będzie zangażowana policja.

Wspólnie z agencją podejmiemy również próbę odbudowy dobrego imienia, które wyrażało się w wielu pozytywnych opiniach w poszczególnych serwisach związanych z rezerwacją noclegów. Konsekwencją, z którą się musimy teraz zmierzyć jest wysyp komentarzy od osób, które nigdy nie były naszymi gośćmi i nie odnoszą się merytorycznie do oferowanych przez nas usług – napisała Krystyna Topór (wykop.pl).

Właścicielka przeprosiła klientkę i obiecała zadośćuczynienie za zaistniałą sytuację. Zapewniła również, że personel zostanie przeszkolony, a facebookowy profil będzie prowadzić agencja marketingowa. 

Willa Karpatia fot. Google Maps

Willa Karpatia

Oceń artykuł