Czarna dziura 15:32 02.02.2018

Grał przez 20 godzin non stop. Trzeba go było wynieść na noszach

Chińczyk grał w grę przez 20 godzin. fot. youtube.com / @shanghaiist

Rozpaczał, gdy ratownicy kazali mu przerwać. 

Jak niebezpieczna może być wirtualna rozrywka, przekonał się pewien zapalony gracz z Jiaxing we wschodnich Chinach. Mężczyzna, którego tożsamość pozostaje tajemnicą, udał się 27 stycznia wieczorem do kafejki internetowej i, poddając się internetowym przyjemnościom, stracił poczucie czasu.

Jak podaje newsweek.com, Chińczyk tak bardzo zatracił się w grze, że przez 20 godzin nie potrafił oderwać wzroku od ekranu komputera. Skutki były tragiczne.

Następnego dnia po południu zdecydował, że dłużej nie wytrzyma i musi poddać się potrzebom fizjologicznym. Niestety nie był w stanie podnieść się z krzesła. Do łazienki nie dotarł, bo był sparaliżowany.

Gra

Wyglądało na to, że kompletnie stracił czucie i nie mógł się poruszać. Musieliśmy dzwonić po karetkę – relacjonował przyjaciel mężczyzny. (newsweek.com)

Akcję ratunkową uwiecznił jeden ze świadków i opublikował w chińskim serwisie Pear. Sparaliżowanego od pasa w dół wyniesiono z lokalu na noszach. Najbardziej szokuje jednak fakt, że wynoszony Chińczyk prosi kolegę, by dokończył za niego rozpoczętą grę. 

Zobacz skutki nieprzerywanej przez 20 godzin gry:

Zagłosuj

Ile godzin dziennie spędzasz przed komputerem?

Oceń artykuł
Tagi