Czarna dziura 17:00 11.01.2018

„George prosto z drzewa” już tak nie wygląda. Dawni fani nie dowierzają

"George prosto z drzewa" fot. East News

Gdzie ten mężczyzna?

Wiele znanych gwiazd nabrało z czasem seksapilu, a nawet wypracowało imponującą muskulaturę. Jednak nie wszyscy mężczyźni Hollywood są jak wino. Części z nich fani nie rozpoznają z zupełnie innych powodów.

49-letni dziś Brendan Fraser miał być królem kina przygodowego. Ze względu na swoje bezdyskusyjne walory fizyczne często obsadzany był w rolach półnagich bohaterów.

Jeśli nie kochaliście się w Brendanie Fraserze z filmu "George prosto z drzewa", kłamiecie! - pisze Maja. (Twitter.com / @majacrawley)

Gwiazdor popularnych niegdyś filmów „Mumia” i „George prosto z drzewa” bardzo wcześnie zniknął z ekranów. Brendan borykał się w życiu prywatnym z licznymi problemami, znacznie przytył i wyłysiał. Widzowie, którzy podziwiali go na ekranach w latach 90-tych, przecierają oczy ze zdumienia.

Brendan Fraser dziś i w latach 90. fot. Twitter.com / @EarlNoahBernsby, East News

Brendan Fraser dziś i w latach 90.

Brendan Fraser fot. @HeyanBoy, @ajonjoliin / Twitter
Brendan Fraser 2 fot. @AllegraBaker/Twitter

Internauci reagują podobnie w przypadku innego znanego gwiazdora końca XX wieku. 48-letni Matthew Perry też nie wygląda już jak uroczy Chandler Bing z hitowego serialu „Przyjaciele”.

Praktycznie nie do rozpoznania! Jeśli to naprawdę on! - pisze Nicky. (@MirrorCeleb)

Matthew Perry w latach 90-tych i dziś. fot. Twitter.com / @ErlandJohan
Brendan
Oceń artykuł