Czarna dziura 17:10 01.09.2017

Rowerzysta zadrwił z Google Maps. Internauci okrzyknęli go bohaterem

Rowerzysta zadrwił z Google Maps. Internauci okrzyknęli go bohaterem fot. Google Maps

Mężczyzna wykonał gest, który został uwieczniony na długości całej ulicy.

Co jakiś czas można usłyszeć o bohaterach drugiego planu, którzy stali się gwiazdami dzięki zdjęciom w Google Maps. Od par uprawiających seks w polu kukurydzy, po dilerów narkotyków przyłapanych na gorącym uczynku. Tym razem sprawa dotyczy rowerzysty, który „dabbował” tuż za samochodem Google’a. 

Moment rejestrowania trasy przez specjalną kamerę wykorzystał pewien Australijczyk. Jak podaje mashable.com, wystarczy poszukać Cecil Place w Melbourne, aby zobaczyć wesołego rowerzystę pokazującego popularny, młodzieżowy gest. Trzymał ręce w górze jadąc środkiem przez całą długość ulicy, dlatego można zobaczyć go dosłownie w każdym miejscu na wygenerowanej mapie. Internauci zakochali się w tym pomyśle.

Stanie się prawdziwą legendą – komentuje Coco na Twitterze.

Internetowy gigant z Mountain View wysyła swoje pojazdy na drogi miast z całego świata, aby skatalogować widoki z poziomu ulic w swojej bazie map. Dzięki specjalnym kamerom możliwe jest oglądanie okolicy poprzez Street View w sposób, który jest możliwie najbardziej zbliżony do obserwacji otoczenia przez kierującego autem.

Oceń artykuł