Czarna dziura 15:52 06.12.2017

Piosenkarka występowała na żywo. Wtedy pojawił się mężczyzna z fujarką

Maan de Steenwinkel i goły penis fot. Youtube.com/EvenMedia

Podskakujące klejnoty doprowadziły ją do łez.

Widok męskiego członka może wywołać u płci pięknej traumę. Przykładem jest 20-letnia piosenkarka Maan de Steenwinkel. Występowała na żywo w „Radio 583”. Holenderka zapewne nie spodziewała się, że prowadzący Frank Dane i Jelte van der Groot zrobią jej dowcip. Był to cios poniżej pasa.

Nagle na scenę wtargnął nagi mężczyzna. Zaczął podskakiwać, tańczyć i wymachiwać genitaliami. Prowadzący audycję mieli ubaw po pachy. Zwyciężczyni programu „Voice of Holland” jednak do śmiechu nie było. Krzyczała i zalała się łzami.

Byłam przerażona. Nagle zobaczyłam przed sobą penisa – powiedziała Steenwinkel (dailymail.co.uk).

ezembed

Wielokrotne przeprosiny

Występ był transmitowany na żywo 17 listopada. Jednak dopiero w grudniu nagranie trafiło do sieci. Dane i Groot zdążyli już zrozumieć swój błąd i przeprosić piosenkarkę. Mimo wszystko wokalistka długo nie mogła otrząsnąć się z traumy, jaką zafundował jej rozebrany do rosołu mężczyzna. Dlatego aby mieć tę sprawę za sobą, wrzuciła do sieci oświadczenie.

Czułam się źle. Minęły jednak 3 tygodnie, a prowadzący program wiele razy prosili mnie o wybaczenie. Uważam ten rozdział za zamknięty. Wybaczyłam im, a teraz chcę się skupić na trasie koncertowej – napisała Steenwinkel na swoim Instagramie.

Niektórzy stwierdzili jednak, że to stanowczo za mało. Piosenkarz Tim Knol wezwał do bojkotu stacji, a wśród osób z branży radiowej pojawiły się nawet sugestie o natychmiastowym zwolnieniu „żartownisiów” za ten wybryk.

Podczas występu na żywo mężczyzna pokazał jej klejnoty: