Czarna dziura 15:25 06.12.2017

Pędził jak szalony przez centrum miasta. Nie zatrzymał się, gdy kobieta weszła na pasy [WIDEO]

Prawie poniosła śmierć w wypadku drogowym fot. Policja.gov.pl

Spotkała go kara.

4 listopada pewien kierowca z dolnośląskiego nie zważał na trudne warunki na drodze. Nie straszne mu były deszcz i mrok. Mknął jak wariat po dwupasmówce w centrum Jeleniej Góry. Gdy na przejściu dla pierszych pojawiła się kobieta, nie wcisnął hamulca.

Jak podaje dolnośląska policja, funkcjonariusze zobaczyli osobę zbliżającą się do „zebry”. Zatrzymali się, by umożliwić jej przeprawienie się na drugą stronę ulicy. Gdy przechodziła lewym pasem z ogromną prędkością minął ich Opel Vectra.

Rzecznik policji Paweł Petrykowski poinformował, że o mały włos, a doszłoby do tragedii. Kobieta wykazała jednak niebywały refleks i udało jej się uniknąć zderzenia.

Zahamował za późno

Zatrzymała się w ostatniej chwili i to ją uratowało. 34-letni jeleniogórzanin zahamował dopiero za przejściem. Zdążył już jednak spowodować poważne zagrożenie w ruchu drogowym. Stracił za to prawo jazdy i czeka go rozprawa w sądzie.

Nie wszyscy mają tyle szczęścia i refleksu co piesza z Jeleniej Góry. W 2017 roku 34-letnia hinduska Sujata Puri wracała skuterem z pracy. Spadła jednak z maszyny, a jadący za nią dźwig zmiażdżył jej głowę.

Nie zatrzymał się na przejściu. Kobieta cudem uniknęła śmierci: