Czarna dziura 15:09 26.10.2017

Naukowiec twierdzi, że kosmici mogą żyć pod lodem. Wyjaśnił dlaczego nie ma z nimi kontaktu

Kosmici pod lodowcem fot. Pixabay.com

Prawdopodobnie chcą zadzwonić do domu, ale mają pewien problem.

Wiele osób wierzy, że Ziemianie nie są sami we wszechświecie. Okazuje się jednak, że błędem jest wypatrywanie kosmitów na powierzchniach planet i ich orbitach. Jak informuje indy100.com, należy ich szukać pod lodami i w oceanach. Mogli tam utknąć i nie potrafią wrócić do domu.

ZOBACZ TEŻ: Znany łowca UFO Max Spiers nie żyje. Tajemnicza śmierć w Polsce

NASA sugeruje, że obcy nie mogą nawiązać łączności z pozaziemskich zbiorników wodnych. Alex Stern z teksańskiego Southwest Research Institute uważa, że warstwa lodu nie pozwala wysyłać im komunikatów. Podejrzewa, że kosmici mogą przypominać ryby.

Jest to teoria sprzeczna z paradoksem Fermiego. Zakłada, że skoro wszechświat jest tak stary, powinien być pełen zaawansowanych technologicznie istot.

Życie z oceanów

Podwodny świat byłby rozsądnym wyborem jeśli chodzi o rozwój cywilizacji. Dawałby większe szanse na przetrwanie. Chroniłby przed kataklizmami i katastrofami takimi jak np. wzrost kosmicznego promieniowania, asteroidy i eksplodujące gwiazdy.

Nie znaleźliśmy jeszcze życia w komosie i można to wytłumaczyć na wiele sposobów. Moim zdaniem powinniśmy zwrócić uwagę na fakt, że większość światów z rozwiniętą biologią, to światy oceaniczne – uważa Stern (indy100.com).

Stern może mieć rację. Jedna z teorii głosi, że życie na Ziemi również pochodzi z oceanów. Jego pierwotne formy pozostawiły głębinowe otwory w zbiornikach wodnych, a one stały się źródłem życiodajnych reakcji chemicznych.

ezembed

Oceń artykuł