Czarna dziura 14:06 29.08.2017

Chłopiec utknął w pralce. Trzeba było zastosować nietypowe środki

Chłopiec utknął w pralce fot. Facebook.com/News Dingo

Teraz rodzice wezmą syna w obroty.

Zabawa w chowanego może być niebezpieczna. Przekonał się o tym 7-letni chłopiec z Charkowa na Ukrainie. Dziecięce igraszki o mało nie skończyły się dla niego tragicznie.

Urwis bawił się ze swoją siostrą i szukał kryjówki. Bęben pralki wydał mu się w tym celu idealny. Postanowił wejść do środka. Po chwili zdał sobie sprawę, że nie mógł wyjść z urządzenia. 

Jak informuje metro.co.uk, dziecko zaczęło krzyczeć i wołać o pomoc. Niestety, żaden z członków rodziny nie dał rady go uwolnić z potrzasku. Musieli interweniować strażacy.

Śliska sprawa

Sytuacja zaczęła robić się coraz bardziej dramatyczna. Chłopiec dostał ataku klaustrofobii. Pojawiły się także problemy z oddychaniem. Podstawiono dmuchający w jego stronę wiatrak, by wymusić chociaż minimalną cyrkulację powietrza.

Strażacy znaleźli jednak niecodzienny sposób na ratunek. Nasmarowali chłopca olejem słonecznikowym, a ten wówczas bez problemu wydostał się z pralki. Nie odniósł przy tym żadnych obrażeń. Był też bardzo dzielny, ponieważ nie uronił ani jednej łzy.

Internauci sugerują, że rodzice na pewno sprali syna za incydent.

Dziecko utknęło w pralce:

Oceń artykuł