Czarna dziura 10:20 06.10.2017

Airbus „tańczył” na pasie. Wiatr miotał największym samolotem pasażerskim świata

Airbus A380 fot. Youtube.com/Cargospotter

Tego lądowania pasażerowie długo nie zapomną.

Pasażerowie samolotu linii Emirates przeżyli chwile grozy. Mimo silnego wiatru pilot Airbusa A380 zdecydował się wylądować na lotnisku w Dusseldorfie. Maszyna leciała z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Film na Youtubie przedstawiający dramatyczną sytuację obejrzało już ponad 120 tys. osób. 

Moment zetknięcia airbusa z ziemią nagrał i opublikował na YouTubie spotter Martin Bogdans. Mężczyzna opowiadał niemieckiemu dziennikowi "Rheinische Post", że widział wiele lądowań, ale to było niezwykłe.

Nagrywałem tysiące lądowań w Europie z wiatrem bocznym, ale to było ekstremalnie trudne i wyjątkowe. Na początku wyglądało całkiem normalnie. Ale po dotknięciu ziemi pilot próbował wyrównać do pasa startowego. To wyglądało niesamowicie - opisywał pod filmem. (Youtube.com/Cargospotter)

 

"Dobra robota"

Zdaniem autora nagrania to wszystko świadczy o ogromnych umiejętnościach załogi. Airbus A380 to przecież największy samolot pasażerski świata. Na wideo widać, że podmuchy były tak silne, że wiatr obrócił maszynę, a ta zaczęła "tańczyć" na pasie. Piloci za pomocą steru ogonowego musieli walczyli z silnym bocznym wiatrem.

Nigdy nie widziałem, by samolot tak się zachowywał na ziemi. Dobra robota - pisał Bogdans. (Youtube.com/Cargospotter)

Poważne problemy samolotu na niemieckim lotnisku to wina orkanu Ksawery, który zanim dotarł do Polski, przeszedł przez kraj naszych sąsiadów. Wichury zabiły tam 7 osób. Silny wiatr osiągał prędkość w porywach 120 km/h. 

Samolot walczył z silnym wiatrem na lotnisku w Dusseldorfie:

Oceń artykuł