Czarna dziura 11:02 19.05.2017

Setki nastolatków niszczą swoje telefony. Ślepo wierzą poradnikowi

Setki nastolatków niszczy swoje telefony fot. youtube.com/watch?v=_KXGUGFOWpk

Zjawisko jest dowodem na to, że Internet nie jest dobrym źródłem informacji.

Poradniki na YouTube potrafią często uratować życie, ale niektóre z nich są wielkim oszustwem. Niestety, żyjemy w czasach, kiedy Internet jest głównym źródłem niesprawdzonej wiedzy. Setki nastolatków wierci dziury w swoich telefonach, aby móc się nimi bawić.

Pojawiają się dziesiątki filmów, które zdradzają sposób na ulepszenie swojego iPhone’a. Jak pisze techwp.pl, jednym z nich jest sposób na zamontowanie urządzenia zwanego fidget spinner, który umożliwi zabawne obracanie telefonem w dłoni.

Oczywiście setki nastolatków zachciało wywijać swoim telefonem, niczym kowboj rewolwerem. Wszyscy zakupili niezbędne narzędzia i popularny gadżet. Zgodnie z instrukcją, należy wyjąć baterię z telefonu, a następnie wywiercić w nim dziurę, aby zamontować spinner.

 

Naturalna selekcja

Osoby, które zastosowały się do poradnika, na zawsze straciły swoje telefony. Przewiercenie urządzenia skutkuje tym, że staję się ono bezużyteczne. Wiertło przechodzi przez płytę główną i przebija się przez szklany ekran. Skutkiem takiego działania jest niedziałający smartfon i popękany wyświetlacz, a technologia staje się wyłącznie gadżetem do obracania w dłoni.

Kiedyś głośno było o akcji, która polegała na wprowadzeniu przekonania, że najnowszą aktualizację systemu można zainstalować przez włożenie telefonu do mikrofalówki. Inni użytkownicy przekonywali nastolatków, że nowa wersja oprogramowania pozwala korzystać z urządzenia pod wodą. Skutkiem tych poradników były setki spalonych i zalanych telefonów.

Zobacz wideo z poradami

Oceń artykuł