Czarna dziura 11:26 27.11.2017

Pokemon GO przyczyną wypadków samochodowych. Są wyniki badań

Pokemon GO przyczyną wypadków samochodowych. Są wyniki badań fot. Pexels.com

Straty liczone są w miliardach złotych.

Dwóch naukowców z uniwersytetu Purdue University w Stanach Zjednoczonych postanowiło sprawdzić, jaki wpływ ma gra Pokemon GO na wzrost ilości wypadków samochodowych. Wyniki są zdumiewające i dają do myślenia.

Badacze z Indiany zebrali dane na temat zwiększenia się liczby kolizji i śmierci z udziałem aut, które zdarzyły się w hrabstwie Tippecanoe. Z raportów wynika, że w ciągu pierwszych 5 miesięcy od premiery gry ze stworkami (2016 rok), odnotowano o 286 wypadków więcej, niż w podobnym okresie z 2015 roku.

Związek z grą firmy Niantic potwierdza fakt, że do zdarzeń doszło w pobliżu PokeStopów, czyli miejsc oferujących dodatkowe przedmioty i bonusy ulepszające rozgrywkę. Jak podaje serwis theverge.com, władze hrabstwa straciły od 5,2 do 25,5 milionów dolarów (od 18,3 do 90 milionów złotych), które przeznaczono na ratunek rannych i naprawę zniszczeń.

 

Gracze za kółkiem

Niestety, bardzo często do wypadków dochodziło z winy kierowców. Z czasem w aplikacji pojawiło się specjalne powiadomienie, które przypomina o wyłączeniu gry podczas prowadzenia pojazdów. Ostrzeżenie uruchamia się automatycznie, gdy telefon wykryje przemieszczanie się szybciej od pieszej podróży.

Obliczono, że w skali całych Stanów Zjednoczonych, państwo zostało narażone na straty wynoszące nawet 7,3 miliardów dolarów (25,7 miliardów złotych). Cała kwota dotyczy kolizji i wypadków drogowych, które mają związek z mobilną aplikacją do łapania stworków.

Wygląda na to, że niektórzy za wszelką cenę chcieli „Złapać je wszystkie”.

 

Oceń artykuł