Czarna dziura 16:26 06.12.2017

Nie ma mózgu, a pracuje jako urzędnik. Ta zagadka nurtuje naukowców

Człowiek bez mózgu nurtuje naukowców. Pracuje jako urzędnik fot. East News

Lekarze przecierają oczy ze zdumienia.

Ta historia zadziwiła cały świat nauki. Oto Mathieu, 54-latek, urzędnik, przykładny obywatel i ojciec dwojga dzieci. Jest jednak coś, co sprawia, że naukowcy przecierają oczy ze zdumienia. Mathieu nie ma mózgu.

Jak donosi sciencealert.com, mężczyzna zgłosił się do szpitala, narzekając na ból w nodze. Lekarze nie mogli dotrzeć do źródła problemu, więc prześwietlili głowę pacjenta. Ponad 90 proc. było wypełnione „wodą”, czyli płynem rdzeniowo-mózgowym. Pozostałe 10 proc. zajmowała istota szara mózgu oraz cienka warstwa tkanki mózgowej. Początkowo nietypowy wynik badania tłumaczono wadliwą aparaturą. Jednak okazało się, że Mathieu po prostu nie ma mózgu.

Cały mózg został zredukowany - płaty czołowe, ciemieniowe, skroniowe i potyliczne - po lewej i prawej stronie. Te części odpowiadają za kontrolę ruchu, emocji, mowy, wzroku, słuchu oraz funkcji poznawczych - mówił Lionel Feuillet, neurolog z Uniwersytetu Śródziemnomorskiego w Marsylii. (newscientist.com)

 

Praca i dzieci

44-letni wówczas mężczyzna przyznał się medykom, że jako niemowlę cierpiał na wodogłowie. Aby zapobiec gromadzeniu się płynu, w głowę wszczepiono mu przetokę. Kiedy skończył 14 lat, zastawkę usunięto.

Jak to się stało, że ten człowiek żyje w społeczeństwie i ma się dobrze? Mogłoby się wydawać, że mózg odpowiada za emocje, zachowanie, nastrój, świadomość. Przypadek Mathieu po raz pierwszy opisano w 2007 roku w czasopiśmie "The Lancet".

Mimo że mężczyzna nie ma mózgu, zdołał w teście na inteligencję osiągnąć IQ na poziomie 75. Może nie jest to imponujący wynik, ale wystarczy, zważywszy na to, że mężczyzna pracuje jako urzędnik państwowy i ma dwójkę dzieci.

 

Intrygujący przypadek

Jak wytłumaczyć tę zagadkę? Portal newscientist.com podaje, że mózg jest plastyczny i jeśli zmiany są odpowiednio leczone, to pewne funkcje mogą przejąć inne partie tego organu. Mimo to przypadek Mathieu nadal spędza sen z powiek naukowcom.

To niesamowite, jak mózg może poradzić sobie z czymś, co według nas wyklucza normalne życie - komentował Max Muenke, naukowiec specjalizujący się w chorobach mózgu z National Human Genome Research Institute w miejscowości Bethesda w stanie Maryland. (newscientist.com)