Czarna dziura 16:38 12.12.2017

751,65 zł dziennie za próbę sprzedaży własnego samochodu. Nałożyli opłaty za kartkę za szybą

Wysokie opłaty za kartkę za szybą fot. Twitter.com / @fucktherulesxx

Kierowcy muszą ją uiścić, by nie trafić przed sąd.

Wysokie kary za próbę sprzedaży własnego samochodu zaparkowanego na ulicy czekają mieszkańców Myszkowa na Śląsku.

Jak podaje portal wiadomosci.wp.pl, taką informację otrzymują oni od Straży Miejskiej, która traktuje ich jak handlarzy. Jest to według nich sytuacja podobna do handlu owocami czy bielizną.

Oznacza to, że kierowcy muszą uiścić opłatę targową, by sprawa nie trafiła do sądu. Regulują to przepisy wprowadzone ponad rok temu.

Cena za wywieszenie kartki za szybą samochodu może więc wynieść nawet 751,65 zł dziennie.

W swoim aucie zaparkowanym przed blokiem umieściłam informację, że chcę go sprzedać. Wiele osób tak przecież robi. Nie zaśmiecam miasta, nie robię nikomu konkurencji, nie prowadzę działalności gospodarczej, chcę dysponować jedynie swoją własnością. Okazuje się, że nie mogę! – twierdzi kobieta w rozmowie z "Gazetą Myszkowską" (wiadomosci.gazeta.pl)

Z tego co wiem, nie mogę umieszczać ogłoszeń w samochodzie, jeśli ten będzie stał przed blokiem w którym mieszkam, na parkingu, ale może to zrobić osoba, która postawi go np. w sąsiedztwie chodnika, ale na swojej posesji – skarży się jeden z kierowców. (wiadomosci.wp.pl)

Mieszkańcy Myszkowa pytają, czy podobne przepisy obowiązują też w innych miastach.

To coś nowego. Jeśli samochód jest źle zaparkowany lub jego stan techniczny jest podejrzany, Straż Miejska może się takim autem zainteresować. W kontekście handlowym, kierowcy nie mają się jednak czego obawiać – mówi Monika Niżniak, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Warszawie. (wiadomosci.wp.pl)

Najlepiej to jeszcze się zgodzić na to, żeby władze mówiły Ci w jakim komisie masz kupować auta, gdzie je sprzedawać, bo przecież to jest ok – oburza się internauta o nicku @averatec. (Wykop.pl / @mat1984)

Urząd Miasta chciał w ten sposób uporządkować strefę handlu na terenie miasta oraz stworzyć warunki do równego traktowania wszystkich kupców na terenie miasta. Według niepotwierdzonych informacji brat komendanta Straży Miejskiej w Myszkowie prowadzi komis samochodowy

Komis samochodowy fot. Michał Grocholski / Agencja Gazeta
Oceń artykuł