Ciekawostki 10:47 28.12.2018

Mikołaj w opałach. W święta nasłali na niego policję

Święty Mikołaj interwencja policji fot. Shutterstock

Święty Mikołaj stał się w te święta podejrzanym w sprawie poważnego przestępstwa. 9-letni chłopiec wezwał policję i oskarzył go po tym, jak jego prezenty okazały się niezgodne z listą życzeń.

Prezenty mogą się czasem okazać wyjątkowo nietrafione, jak jednak powinien zachować się w takiej sytuacji obdarowany? 9-latek z Niemiec nie miał żadnych skrupułów. Po tym, jak zawartość paczek pod choinką nie przypadła mu do gustu, w jego domu stawił się patrol policji.

ZOBACZ: Terror w szkole: nauczycielka powiedziała, że Mikołaj nie istnieje

Interwencja policji przez nietrafione prezenty

Do nietypowej interwencji policji doszło w miejscowości Zetel w Dolnej Saksonii. 9-letni chłopiec rozpakował prezenty i tak bardzo oburzył się na zawartość pakunków, że rozgniewany chwycił za telefon.

Chłopiec zadzwonił na policję i zażądał od stróżów prawa zatrzymania Świętego Mikołaja - podaje Tag24.de. Policjanci mieli akurat wyjątkowo spokojny dyżur, postanowili więc potraktować zgłoszenie jak informację o prawdziwym, poważnym przestępstwie i pojawili się w domu niezadowolonego dziecka, by to mogło złożyć zeznania.

ZOBACZ:  Kierowca potrącił pieszego na pasach. Mikołaj wziął sprawy w swoje ręce

Święty Mikołaj na celowniku policji

Na miejscu zebrali dowody w sprawie - między innymi listę prezentów, na której widniały prośby zdecydowanie odbiegające od tego, co leżało pod świątecznym drzewkiem. Niestety, posterunek w Oldenburgu odmówił upublicznienia dowodów (ujawnienia listu do Świętego Mikołaja).

Konflikt udało się zażegnać w sposób dyplomatyczny, bez nakładania kar na żadną ze stron. Mikołajowi się upiekło, a chłopiec usłyszał, ze Święty najprawdopodobniej zwyczajnie pomylił jego list z listem innego dziecka. 

ZOBACZ TEŻ: