Ciekawostki 15:12 12.12.2018

Japońskie danie "tańczący kalmar". Jedzenie chodzi po talerzu [WIDEO]

Sushi i owoce morza to nic w porównaniu z tym! Japońska kuchnia szokuje. Sos sojowy ożywia macki kalmara. Zdradzono przepis na taki efekt fot. Youtube.com

Surowa ryba, czyli sushi, nie budzi wielkich emocji. Ale czy zjedlibyście ruszające się na talerzu zwierzę? Azjatycka kuchnia znów szokuje. Restauracja Ikkatei Tabiji serwuje „żywe” owoce morza.

W sieci pojawiło się wideo, na którym widać japońskie danie o nazwie „tańczący kalmar”. Rusza mackami na talerzu jak żywy. Jak podaje huffingtonpost.com, tak naprawdę jest martwy, bo pozbawiono go głowy i mózgu.

Dlaczego martwe stworzenie „tańczy” na talerzu? Chlorek sodu, który zawiera sos sojowy, wpływa na komórki i powoduje skurcze. Tkanka reaguje na sygnały elektryczne, nawet jeśli istota nie ma mózgu. Aby zaszła taka reakcja, zwierzę musi być bardzo świeże.

W tym wypadku nie ma mowy o okrucieństwie. Jednak w niektórych japońskich restauracjach podaje się „Iki hokkigai”, czyli żywe owoce morza. Można też zjeść „ikezukuri”, czyli żywą rybę oraz żywą ośmiornicę (sannakji).

ZOBACZ TEŻ: Zjadł sushi, stracił rękę

„Tańczący kalmar” – dziwne jedzenie w Japonii:

Oceń artykuł