Spóźniony zapłon
Zwróciłem ostatnio uwagę na człowieka, który dosyć późno rozpoczął swoją karierę. Dennis Ferrer pod koniec lat 90' bawił się w remiksowanie, dopiero dwa lata temu wydał swój samodzielny album „The World As I See It „ Ten pochodzący z Nowego Jorku dj i producent, podkreśla, że granice między poszczególnymi gatunkami muzyki nie istnieją. Słuchając rożnych wykonawców, inspiruje się, tworząc własne kompozycje. Jego sety to energetyczna mieszanka różnych mikstur, począwszy od techno, house, deep house, skończywszy na wszelkich wokalnych odmianach muzyki elektronicznej. Gorąco polecam najnowszy singiel Dennisa: "The Red Room". Mimo spóźnionego zapłonu, nowojorczyk rozkręca się, a jego pomysł na swoją bytnosć w klubowym światku, świetnie oddaje ostatnia produkcja.
To nowy cykl imprez prezentujący najciekawsze młode polskie zespoły. WARSZAWA: UL. MARSZAŁKOWSKA 66 /...
Invisible Music - czyli niewidzialna muzyka. Chcemy aby ten cykl imprez pokazał ludziom dla których liczy się tylko...
„Muzak”, czwarta płyta Plazmatikon, od kilku tygodni jest w sklepach. Nowy materiał warszawiaków inspiruje też...