Słuchaj radia

Zdjęcie Justina Biebera w restauracji pokazuje, jak ciężkie ma życie. "Po raz pierwszy jest mi go szkoda"

Wyraz jego twarzy wyraża więcej niż 1000 słów.

20.03.2017 14:01
Justin Bieber

Fotografia: ONS

Justin Bieber zyskał sławę w 2008 roku. Od początku swojej kariery media traktują go z pobłażliwością, choć jest jednym z najsłynniejszych ludzi na świecie.

Fani piosenkarza nazywani są maniakami, bo na jego widok zachowują się tak, jak kobiety na koncertach Elvisa Presleya w latach 60. Bieber lubi narzekać na sławę, jednak nikt nie bierze tych słów na poważnie. Trudno uwierzyć w to, że przez popularność, dzięki której może pozwolić sobie na spełnienie każdej zachcianki, jest nieszczęśliwy. A jednak. 

Justin

Fotografia: twitter.com/Chevychased

Biedny koleś

Użytkownik Twittera, Joe Ellison, udostępnił zdjęcie gwiazdora zrobione w Sydney 17 marca 2017 roku. Widać na nim Justina, który wraz z grupą znajomych próbuje zjeść kurczaka w restauracji Chargrill Charlie’s. Zestresowany gwiazdor pilnowany jest przez policję. Tuż przy stole przy którym je, stoi duża grupa fanów. 

To prawdopodobnie pierwszy raz, kiedy szkoda mi Justina Biebera. Ten biedny koleś nie może nawet wyskoczyć na kurczaka bez tłumu osaczających go fanów – napisał Ellison pod zdjęciem zamieszczonym na Twitterze. Widziałam Justina Biebera jedzącego lunch. Zrobiło mi się przykro. Jak ciężkie musi być uczucie ciągłego przytłoczenia, gdziekolwiek się pojawisz – dodała Pixelhazard. 

Według relacji użytkowników Twittera, gwiazdor szybko skończył jeść, a następnie w pośpiechu udał się do samochodu. Niestety tłum pobiegł za nim, dlatego piosenkarz krzyczał, że nie ma ochoty z nimi rozmawiać, bo zachowują się jak zwierzęta. Być może użył mocnych słów, ale taki tryb życia może doprowadzić do szaleństwa.

Justin Twitter

Fotografia: twitter.com/pixelhazard